Radio Wrocław: dzisiaj sąd wyda wyrok w sprawie wykładowcy Uniwersytetu Wrocławskiego oskarżonego o gwałt i molestowanie

sad.png

Mija pięć lat, kiedy wykładowca Uniwersytetu wrocławskiego, a zarazem znany działacz i radny Sojuszu Lewicy Demokratycznej, postawiono 29 zarzutów, w tym m.in. dotyczące gwałtów. Prokuratura twierdzi, że ofiarami wykładowcy padło 21 kobiet.

Jak informuje Radio Wrocław:

Proces był tajny i odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Ostateczne orzeczenie będzie natomiast jawne i poznamy je po godzinie 9.00.

Wykładowca został niezwłocznie po postawieniu zarzutów zawieszony przez rektora Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wszystko dlatego, że zarzuty wobec niego są bardzo poważne. Chodzi o gwałty, nawet zbiorowe oraz o prześladowanie, nękanie telefonami i wiadomościami SMS, a także proponowanie studentkom dobrej oceny w zamian za seks.

– informuje Radio Wrocław

Zdaniem Piotra Ż., cała sprawa to spisek służb specjalnych, które chcą się zemscić na nim, za to, że nie chciał z nimi współpracować. Oskarżony nie przyznaje się do żadnego ze stawionych mu zarzutów.

Ponadto, jak informuje Radio Wrocław:

W lutym tego roku, Piotra Ż. znów zatrzymano, tym razem oskarżając go o udzielenie 200 złotych łapówki lekarzowi w zamian za fałszywe zaświadczenie o stanie zdrowia.

źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ