Zamieszanie wokół rejsu „Polska100”. Kusznierewicz: Straciłem 4 lata. Jacht stoi gotowy w porcie. Świrski: Kusznierewicz zawiódł nasze zaufanie

Polska Fundacja Narodowa zerwała współpracę z Mateuszem Kusznierewiczem przy projekcie „Polska 100”. Zarząd Fundacji poinformował, że otrzymał informację o tym, że Fundacja Kusznierewicza Navigare ma 8 maja ogłosić upadłość. Dodatkowo zaczęły pojawiać się informację o niewywiązywaniu się przez Navigare ze swoich obowiązków i deklaracji. Wobec Mateusza Kusznierewicza ma ponadto być prowadzone postępowanie komornicze.

Maciej Świrski, prezes Polskiej Fundacji Narodowej, pytany przez „Super Express” o to, dlaczego współpraca się nie powiodła, odpowiedział, że Kusznierewicz i jego fundacja zawiedli ich zaufanie.

Wątpliwości wzbudził również sposób zarządzania środkami przekazanymi przez PFN.

Bulwersująca była dla nas np. sytuacja, w której Navigare nie pokryła kosztów pracy członków załogi i podwykonawców przygotowujących jacht Polska100, równocześnie wypłacając pieniądze podmiotom powiązanym z ich menedżerami w ramach ich wynagrodzenia

— wyjaśnił Świrski.

Z kolei pytany o tę samą sprawę Mateusz Kusznierewicz powiedział, że sytuacja wydaje się beznadziejna i nie ma kontaktu z Polską Fundacją Narodową. Dodał, że w Nicei stoi praktycznie gotowy jacht, ale nie został on zakupiony przez PFN.

To główny problem formalny powodujący załamanie się projektu. Właśnie mieliśmy nim płynąć z Nicei do Polski, a 10 czerwca rozpocząć dwuletni rejs

— mówił Kusznierewicz.

Dodał, że teraz jego działania skupiają się na tym, żeby ratować ludzi pracujących przy projekcie, a którzy nie otrzymali wynagrodzeń za swoją pracę.

Polskie prawo wymaga zgłoszenia wniosku o upadłość fundacji, jeżeli brakuje środków na wynagrodzenia.

Pytany o to, czy jest to dla niego porażka wizerunkowa i zawodowa, Kusznierewicz odpowiedział:

Bardzo źle to znoszę. I chociaż kariera sportowa mnie zahartowała, trudno mi w nocy zasnąć. W olbrzymim stresie jestem i ja sam, i moja rodzina

— powiedział Mateusz Kusznierewicz.

wpolityce.pl/se.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ