Skazał Tomka Komendę, łagodnie potraktował b. polityka SLD

temida 2.jpg

Wczoraj Sąd Okręgowy we Wrocławiu uniewinnił Piotra Ż. od 22 zarzutów w tym gwałtu. Dostał w sumie 8 tys. zł grzywny za składanie studentkom propozycji spotkań od której uzależniał wynik egzaminu. Sędzia, który wydał wyrok – Mariusz Wiązek, skazał wcześniej za brutalny gwałt niewinnego Tomasza Komendę.

Wrocławski sąd skazał Piotra Ż. wieloletniego członka SLD i wykładowcę akademickiego za to, że uzależniał ocenę w indeksie od spotkań ze studentkami – czytamy w dzisiejszym wydaniu dolnośląskim Gazety Polskiej Codziennie.

Jednocześnie uwolnił go od zarzutów gwałtu i jego usiłowania. Wyrok nie jest prawomocny. Trwający od 2016 r. proces był utajniony – jak uzasadniono – ze względu na dobro pokrzywdzonych. Zdaniem sądu profesor Ż. nie składał studentkom propozycji seksualnych ani nie brał udziału w zbiorowym gwałcie – po prostu został pomówiony. Ż. wykładał m.in. socjologię na Uniwersytecie

Piotr Ż. to były radny miejski i wojewódzki z ramienia SLD, niegdyś wiceprzewodniczący tej partii w regionie. Piotr Ż. ma także prokuratorskie o charakterze korupcyjnym w innym śledztwie – miał wręczać lekarzowi łapówki za wystawianie mu nierzetelnych zaświadczeń lekarskich.

Dodajmy, że sędzia Mariusz Wiązek, który wydawał w tej sprawie wyrok przed laty skazał Tomasza Komendę za brutalny gwałt w Miłoszycach na 15-letniej Małgosi Kwiatkowskiej. To w ostatnim czasie jedna z najgłośniejszych spraw, bo – jak już wiadomo – niewinny chłopak przesiedział w więzieniu 18 lat. Sędzia Wiązek uzasadniał wtedy wyrok, że nikt nie miał wątpliwości, jaki był przebieg nocy, podczas której zginęła Małgosia.

Więcej w dzisiejszym Dodatku Dolnośląskim Gazety Polskiej Codziennie

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ