W. Bednarz: Tańszy Wrocław dla Wrocławian

MP

Moje hasło wyborcze z poprzedniej kampanii winno być mottem przewodnim przyszłego prezydenta Wrocławia, mówi Waldemar Bednarz, kandydat lewicy z 2014 roku. Pamiętamy jego – 3 x TAK dla głębokich zmian w naszym mieście i 1 x NIE dla Rafała Dutkiewicza – wygłoszone podczas pierwszej konferencji, gdzie zaprezentował swój program wyborczy.

Według pana, tańszy Wrocław oznacza lepsze zarządzanie finansami, transportem i środowiskiem. Jeśli któryś z naszych kandydatów ma siłę przebicia i zaplecze, to taki prezydent wygra w cuglach. Pytanie brzmi, czy na długiej liście pretendentów jest taka kandydatura?

Wrocławianom potrzebny jest gospodarz z prawdziwego zdarzenia, który zreformuje cały Urząd Miejski, aby skończyć z marnotrawieniem publicznych pieniędzy i szans na dużo lepsze warunki życia dla nas wszystkich.

Teraz, nawet Bogdan Zdrojewski w swoim Dekalogu przyznaje mi pośrednio rację, że uzdrowienie finansów to priorytet dla Wrocławia. Dlatego, zgodnie z zasadą: najpierw diagnoza potem leczenie, wytyczyłem trzy główne pola działań:

Na polu finansów i zarządzania :

  • Likwidacja 8 spośród 20 spółek miejskich, poprzez ich sprzedaż, łączenie spółek i włączenie w struktury Urzędu Miejskiego Wrocławia.
  • Powołanie zespołu badającego każdy przetarg oraz każdą fakturę o wartości powyżej 10 tys. zł pod kątem korupcyjnym.
  • Oddzielenie zajmujących się  przygotowaniem przetargów  od rozstrzygających o wynikach przetargu – muszą to być osobne zespoły w ramach Urzędu.
  • Powołanie specjalnego zespołu do skutecznej windykacji zaległości czynszowych  z tytułu posiadania komunalnych lokali (mieszkalnych, użytkowych, garaży, itd.) Mówimy tu o kwocie przekraczającej 500 mln zł na koniec 2017 r.
  • Likwidacja ustanowionych za prezydentury R. Dutkiewicza tzw. stref ekonomicznych w centrum Wrocławia, gdzie nie płaci się m.in. podatku od nieruchomości. To wyjątkowo niesprawiedliwe wobec płacących podatki we Wrocławiu przedsiębiorców.
  • Koniec z wykorzystywaniem tzw. inżynierii finansowej: leasing nieruchomości, partnerstwo publiczno-prywatne, umowy wsparcia, wykorzystywania miejskich spółek do innych celów niż statutowe, zamiana długów wobec Gminy Wrocław na  akcje.
  • Niezwłoczna sprzedaż klubu WKS Śląsk, choćby za symboliczną złotówkę lub przekazanie klubu kibicom w akcjonariat obywatelski, jak np. FC Barcelona.
  • Koniec z korzystaniem z bardzo drogich zewnętrznych kancelarii prawnych, gdy posiada się własne rozbudowane służby prawne.
  • Wrocław wydaje rocznie prawie 1 miliard zł na wydatki majątkowe – oszczędności, które tutaj można poczynić, są bezdyskusyjne – np. przy budowie Stadionu Miejskiego NIK w 2014 r. wykazał, że przy prawidłowym nadzorze koszt budowy powinien być dużo niższy.

Realizacja tych działań musi być poddana pełnej transparentności i kontroli obywatelskiej, bo każda władza z czasem ulega degeneracji, mówi Bednarz

Już cztery lata temu zaproponowałem utworzenie pełnego rejestru umów i faktur. Wprowadzono co prawda taki rejestr, ale budzi on poważne zastrzeżenia, ze względu na jego niepełną zawartość, wg uznania urzędników. Przyszły gospodarz miasta winien, bez wyjątku, udostępniać na stronach Urzędu Miejskiego wszystkie umowy i faktury powyżej 10 tys. zł., z uwzględnieniem miejskich spółek.

Jeszcze dwa, niemniej ważne pola działania, a mianowicie transport oraz środowisko, wymagają osobnego omówienia. Dlatego przedstawię je wrocławianom w kolejnym artykule.        

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ