Ratowanie narodowego dziedzictwa to powinność. Cześć zabytków na Dolnym Śląsku jest w fatalnym stanie!

Adrian Michael, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Wiemy, że Dolny Śląsk jak żaden inny region jest nasycony wieloma pięknymi i historycznymi zabytkami. Dbać o nie jest naszą powinnością – podkreśla w rozmowie z „Dodatkiem Dolnośląskim” senator Aleksander Szwed z PiS-u, który jest członkiem senackiej komisji kultury i środków masowego przekazu.

Cześć zabytków na Dolnym Śląsku jest w fatalnym stanie. Z czego to wynika?

To jest naprawdę bardzo szeroki temat. Aby go dokładnie przeanalizować, musielibyśmy przejść przez ostatnie kilkadziesiąt lat – zaczynając od końca drugiej wojny światowej poprzez PRL i pierwsze dekady naszej wolności. Generalnie nie bez znaczenia pozostaje fakt działań prowadzonych na tym terenie przez Armię Radziecką. Szkody wyrządzone przez żołnierzy są doskonale znane. Plądrowanie, rabunek i podpalenia to metody w jakich objawiała się „troska” Sowietów o zabytki. Później lata PRL-u również nie sprzyjały dbaniu o mienie, które było dziedzictwem wielu narodów. Rządy Platformy Obywatelskiej skupiały się głównie na wielkich ośrodkach miejskich i oczywiście na uskutecznianiu spotkań towarzyskich przy ośmiorniczkach. Na zabytki, zwłaszcza poza Wrocławiem, nie mieli czasu.

PiS ma pomysł na ratowanie zabytków?

Jest wiele możliwości. Zabytki można przecież nie tylko poddawać procesowi konserwacji, ale także kompleksowo rekonstruować. Standardową praktyką jest także tworzenie trwałych ruin. W czasach romantyzmu były przecież nieodłącznym elementem wielu pięknych założeń parkowych. Rząd przeznaczy na ten cel pokaźne środki, większe niż dotychczas przeznaczył jakikolwiek rząd. Świadczą o tym nowe programy ministerialne. Dbanie o zabytki jest dla rządu Prawa i Sprawiedliwości priorytetem.

Co z pomnikami Armii Radzieckiej? Powinny zniknąć?

To kwestia bardzo jednostkowa. Myślę, że w tym przypadku zawsze należy działać w porozumieniu z urzędnikami, historykami i historykami sztuki. Jednak zdecydowanie symbole komunistyczne należy usuwać z przestrzeni publicznej, co nie zawsze oznacza likwidację całych obiektów. W bieżącej kadencji przyjęliśmy ustawę o zakazie symboli komunistycznych. Ustawa ta określa jasne kryteria symboli które są zakazane.

Czy w komisji kultury zajmował się pan problemami naszego regionu? Czy w Warszawie wiedzą, że potrzebujemy więcej pieniędzy na zabytki?

Oczywiście. Warszawa doskonale wie jak wielkie są nasze potrzeby. Setki założeń parkowo-pałacowych, obiekty sakralne, architektura wiejska. Na to wszystko potrzeba każdego roku milionów złotych. Myślę, że świadomość już przekłada się na pozytywne zmiany. Wiemy, że Dolny Śląsk jak żaden inny region jest nasycony wieloma pięknymi i historycznymi zabytkami. Dbać o nie jest naszą powinnością. Mówię o tym często, tak na senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu, jak i w kontaktach z Ministerstwem Kultury.

Większość pieniędzy przeznaczana jest na obiekty sakralne. PiS kupuje księży przed wyborami?

Ależ to jest ewidentna hipokryzja. Czy to wina zabytków sakralnych, że bardzo często stanowią arcydzieła sztuki europejskiej? Przy ratowaniu zabytków nie ma innych kryteriów niż walory historyczne, artystyczne i kulturowe. Czy będą to obiekty świeckie, czy sakralne nie ma żadnego znaczenia. Cóż, być może Platforma na tyle skutecznie blokowała dostęp do środków na obiekty sakralne, że teraz należy sytuację naprawiać. To, co mówią działacze PO nie ma dla nas znaczenia. Liczy się efekt działań na rzecz lokalnych dzieł sztuki.

Czy warto inwestować w ruiny? Są przecież inne priorytety jak chociażby poprawa jakości życia Polaków…

Nigdy rząd nie może stawiać na szali życia ludzkiego i kondycji zabytków. To pozbawione sensu. Prawo i Sprawiedliwość to nie tylko partia, to przede wszystkim sposób na racjonalne gospodarowanie pieniędzmi. Dzięki temu obok ważnych projektów prospołecznych wystarczy także środków na ratowanie zabytków. Proszę zwrócić uwagę, że pokazaliśmy w tej kadencji, że można. Można było obniżyć wiek emerytalny i wprowadzić 500+, można też dbać o nasze zabytki. To nasze kulturowe dziedzictwo i jest to naszym obowiązkiem.

Gazeta Polska Codziennie

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ