A to dobre! Wielowieyska przekonuje, że „GW” trzyma się „zasad etyki dziennikarskiej”: „Nie służy żadnej partii”

gazwyb.jpeg

Niepojęte! Dominika Wielowieyska próbując wytknąć Polsatowi – obierając jako cel Dorotę Gawryluk – zbliżenie do PiS, przekonuje jednocześnie, że „Gazeta Wyborcza” to wzór… etyki dziennikarskiej!

Zygmunt Solorz oddał w Polsacie władzę nad newsami Dorocie Gawryluk, znanej z sympatii do PiS. To gest wobec rządu, bo kłopoty biznesowe miliardera piętrzą się w szybkim tempie. – No cóż, „dobra zmiana” stanęła u naszych bram – wzdycha dziennikarz Polsatu

— czytamy w tekście Wielowieyskiej w „GW”, w którym na cel wzięto Dorotę Gawryluk.

I chyba nie dziwi reakcja na taki artykuł, opublikowany właśnie przez „GW”. Dziennikarka pisma z Czerskiej postanowiła odpowiedzieć na tę krytykę. Miało być poważnie, a wyszło wręcz komicznie.

Czytam, że Wyborcza nie może krytykować Polsatu, bo też jest wyrazista politycznie. Tak, ale my nie zmieniamy poglądów, by przypodobać się władzy. A ja chcę tym tekstem wesprzeć świetnych dziennikarzy Polsatu, którzy nadal uczciwie wykonują swoją pracę

— stwierdza Dominika Wielowieyska, broniąc siebie i swojego pisma.

Wiele osób nie rozumie, że można być wyrazistym i mieć swój pogląd na rzeczywistość, a jednocześnie trzymać się zasad etyki dziennikarskiej. Wyborcza opublikowała serię tekstów o reprywatyzacji w Warszawie, bo nie służy żadnej partii

— dodała dziennikarka.

Wyborcza” wzorem zasad etyki dziennikarskiej, która nie służy żadnej partii?! Słowa te można pozostawić bez komentarza…

Przy okazji warto wspomnieć o niedawnej – dość przedziwnej – wypowiedzi red. Wielowieyskiej na antenie TVN24Dziennikarka „GW” powiedziała, że PO i Nowoczesna nie zgłaszają postulatów programowych, aby… rządzący nie wprowadzili ich w życie!

wpolityce.pl/Twitter/”GW

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ