Horała kontra Brejza: polityk PO mówi, że PiS chce zamknąć niepełnosprawnych w obozie, a Olejnik pyta o „wstyd przed NATO”…

Ostra dyskusja w studiu tvn24 na temat protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Marcin Horała (PiS) i Krzysztof Brejza (PO) mocno pokłócili się o ocenę pikiety w parlamencie

Horała zwracał uwagę, że rządzący pochylili się z troską nad zgłaszanymi postulatami:

Po spełnieniu 90 procent, jeśli nie stu procent, protest jest przedłużany. Nie da się skończyć niemal żadnego protestu, jeśli jedna strona mówi o tym, że musi być zrealizowane sto procent.

Brejza próbował sugerować, że PiS już wcześniej chciało… pozbawić osoby niepełnosprawne możliwości głosowania.

PiS chce zamknąć ich w jakimś dziwnym obozie. (…) Państwo PiS to państwo, które nie liczy się z osobami słabszymi, niepełnosprawnymi. No i te haniebne słowa, że warto rozważyć wynoszenie dzieci niepełnosprawnych przez policję…

Marcin Horała z PiS odpowiadał posłowi PO:

To państwo podniosło rentę specjalną o 40 procent, podwyższyło zasiłek pielęgnacyjny. Program 500+ też trafia do dzieci niepełnosprawnych.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości zwracał również uwagę red. Monice Olejnik, że w innych parlamentach w Europie zasady wejścia do Sejmu są o wiele bardziej restrykcyjne.

Te 500 złotych, którego się domagają, trafi do potrzebujących w postaci ulg rehabilitacyjnych, dodatków, itd. Wykonaliśmy ogromny gest i pomoc dla tych osób – w skali makro wydatki na potrzeby osób niepełnosprawnych wzrosły o 3 mld złotych, ale nie jesteśmy czarodziejami i w rok nie załatwimy wszystkich potrzeb.

Olejnik dopytywała też, „czy to nie będzie wstyd, że tak niegodnie traktuje się niepełnosprawnych”, gdy odbędzie się Zgromadzenie Parlamentarne NATO.

Oni protestują, mają swoje postulaty, ale nikt ich nie zmusza do pobytu tam. Nikt ich tam nie trzyma przemocą

— odparł Horała.

W rozmowie pojawił się też wątek zwrotu nagród dla ministrów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Krzysztof Brejza (PO) oceniał, że pieniądze powinny zostać przekazane do budżetu, a nie do Caritasu.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ