Jacek Sasin stanowczo: „Nie będzie żywej gotówki dla protestujących. Ci, którzy mówią, abyśmy dali te pieniądze, niech powiedzą komu mamy zabrać”

niepełnosprawni4556.jpg

Danina solidarnościowa”, to jest coś, co jest potrzebne od zaraz. Trzeba pomagać niepełnosprawnym i nasz rząd to robi jak żaden inny do tej pory

—powiedział Jacek Sasin, gość programu „Dzień dobry Polsko” w Polsat NEWS.

Jacek Sasin podkreślił, że rząd do tej pory zrobił wiele, aby pomóc niepełnosprawnym.

Chcemy zrobić więcej, potrzebujemy jednak dodatkowych środków

—zaznaczył, dodając, że „danina solidarnościowa” nie łamie zasady równości.

Popatrzymy na podatek PIT, on ma też dwie stawki. Mówimy o dodatkowej daninie, nie jesteśmy pierwsi, którzy taką daninę wymyślili. Ona jest chociażby w Niemczech

—zauważył Sasin.

Tak społeczeństwo jest ułożone, że ci którzy zarabiają więcej, więcej płacą. Bogatsi mają więcej zobowiązań

—dodał.

Odnosząc się do sytuacji w Sejmie, Sasin powiedział:

Dzieją się cyrki i pewnie będą się dziać. Nie mówię o niepełnosprawnych, ale o pielgrzymkach polityków, którzy chcą wykorzystać protest do swoich niecnych celów. To naprawdę nie służy sprawie niepełnosprawnych.

Czy Lech Wałęsa zostanie wpuszczony do Sejmu, by jak zapowiedział wesprzeć protestujących?

Lech Wałęsa jako były prezydent ma swobodne wejście do Sejmu i nikt nie będzie go zatrzymywał

—zapowiedział Sasin.

Minister pytany, czy rząd zdecyduje się dać protestującym „żywą gotówkę”, której oczekują, odpowiedział:

Nie będzie żywej gotówki, my spełniliśmy postulaty protestujących. (…) Budżet nie jest z gumy. Ci, którzy mówią, abyśmy dali te pieniądze, niech powiedzą komu mamy zabrać.

Grzegorz Jankowski pytał swojego gościa również o dialog z Komisją Europejską.

Do kompromisu trzeba dwojga. Nasz rząd zrobił wiele dla tego kompromisu, spełniliśmy wiele oczekiwań jakie były wysuwane. Mamy wystąpienia, które mówią o postępie, ale nie ma mowy o końcu porozumienia

—mówił.

Tyle ile mogliśmy ustąpić, ustąpiliśmy. Nie możemy zaprzepaścić reformy sądownictwa

—podkreślił.

Sasin odniósł się również do wystąpienia bp Pieronka, który we francuskiej telewizji stwierdził, że w Polsce nie ma demokracji.

Co na to „Wyborcza”, która piętnowała zawsze brutalne wejścia hierarchów kościelnych do polityki? Jakoś cicho

—zauważył Sasin.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ