Paweł Soloch dla wPolsce.pl o kulisach spotkania prezydenta z Fulopem: „Było niesympatyczne, czemu trudno się dziwić”

materiały prasowe
Burmistrz zjawił się z naszego punktu niezapowiedzianie. Ten punkt programu nie przewidywał kontaktu z panem burmistrzem. Jako gospodarz tego miejsca, wiedząc o wizycie prezydenta, również postanowił w tym samym czasie być tam ze swoją wiązanką. Pogoda była nieprzyjemna i samo spotkanie było niesympatyczne, czemu trudno się dziwić
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ