Kopcińska do protestujących w Sejmie: „Apeluję o to, żeby nie podgrzewać emocji. Zapraszam do konstruktywnego dialogu”

niepełnosprawni4556.jpg

Apeluję o to, żeby nie podgrzewać emocji. Można się spierać, mieć różne poglądy, ale musimy być wszyscy razem i pracować nad zmianą systemową. Zapraszam osoby, które są w Sejmie do konstruktywnego dialogu

—mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Joanna Kopcińska, rzecznik rządu.

 

wPolityce.pl: Protestujący w Sejmie proponują kompromis: rząd da im 500 zł żywej gotówki od przyszłego roku. Jest to możliwe?

Joanna Kopcińska: Postulaty pań protestujących zostały przez rząd spełnione. Zaproponowaliśmy rozwiązania systemowe, zapraszamy więc do pracy nad szczegółowym wprowadzeniem ich w życie. Bezpośrednio odpowiedzią na postulaty protestujących w Sejmie były dwie ustawy, które zostały przyjęte przez parlament i podpisane przez prezydenta. Jedna z nich dotyczy podniesienia wysokości renty socjalnej, druga nielimitowanego dostępu do rehabilitacji, świadczeń zdrowotnych i ułatwienia korzystania z ok. 130 wyrobów medycznych, których finansowanie bierze na siebie państwo. To bezpośrednia odpowiedź na postulaty protestujących. Pakiet Dostępność + został zaprezentowany przez premiera Mateusza Morawieckiego i przygotowany dużo wcześniej.

Ale najwidoczniej one ich nie satysfakcjonują, bo raczej nie zamierzają opuścić budynku Sejmu. Jakie rząd widzi rozwiązanie w tej sytuacji?

Proszę wskazać mi parlament na świecie, gdzie możliwa jest taka sytuacja, że można wejść, rozłożyć materace, śpiwory i pozostać. Nie ma drugiego takiego parlamentu. Apeluję o to, żeby nie podgrzewać emocji. Można się spierać, mieć różne poglądy, ale musimy być wszyscy razem i pracować nad zmianą systemową. Zapraszam osoby, które są w Sejmie do konstruktywnego dialogu. Żeby uzyskać kompromis, każdy musi zrobić pół kroku w tył i znaleźć ten punkt, w którym można rozmawiać. To jedyny rząd, który podjął się rozwiązania problemu środowiska osób niepełnosprawnych zarówno w zakresie pokonania barier architektonicznych, finansowych jak i zmian w orzecznictwie. Proponujemy wszystkim osobom, które deklarują, że leży im na sercu troska o godne życie osób niepełnosprawnych, aby razem z nami usiadły do rozmowy.

Czego one mają konkretnie dotyczyć?

Prawdą jest to, że rodzajów niepełnosprawności jest wiele i faktycznie nie każdemu potrzebne są określone wyroby medyczne, czy dostęp do rehabilitacji, ale np. dostęp do rynku pracy czy innych obszarów. I właśnie nad tymi konkretnymi już rozwiązaniami będziemy pracować wspólnie ze stowarzyszeniami, fundacjami, osobami niepełnosprawnymi czy też ich przedstawicielami lub opiekunami. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że dwa dni temu przed Sejmem były obecne osoby reprezentujące środowisko osób niepełnosprawnych, które doskonale zdają sobie sprawę z ogromu zmian, jakie należy wprowadzić, żeby spełnić zarówno zapisy zawarte w karcie osób niepełnosprawnych jak i w konstytucji. I one nie popierały tej formy protestu. Trzeba podkreślić, że szereg problemów dotyczących osób niepełnosprawnych jest zaszłością. Rząd Zjednoczonej Prawicy odziedziczył po poprzednikach 29 postulatów środowiska osób niepełnosprawnych. 10 z nich zostało już spełnionych, 5 jest w trakcie realizacji, a kolejne zmiany zawarte są w przedstawionych już przez nasz rząd pakietach, które teraz przełożą się na konkretne zapisy ustawowe.

Jutro zaczyna się parlamentarny szczyt NATO. Czy ten protest nie położy się na nim cieniem?

Szczyt nie jest zagrożony. Odbędzie się, jesteśmy na to przygotowani. Dobrze by jednak było, żeby osoby protestujące, wspierające je i odwiedzające zasiadły razem z nami do pracy. Zapraszam do dialogu bez względu na barwy polityczne. Wypracujmy razem najlepsze rozwiązania.

Europoseł PO Marek Plura zaapelował wczoraj w Brukseli, aby PE wywierał naciski na marszałka Kuchcińskiego, żeby ten zapewnił odpowiednie warunki humanitarne protestującym w Sejmie osobom. Jak się Pani do tego odnosi?

Proponowaliśmy pokój dla osób niepełnosprawnych przebywających w Sejmie, gdzie można było wstawić łózka i inne godne miejsca, ale protestujący odmówili tej pomocy. Zapewniliśmy także pomoc rehabilitantów, psychologiczną, całodobowa opiekę medyczną. Nie podgrzewajmy więc emocji, ale bierzmy się do pracy.

źródło:  wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ