Kukiz o proteście w Sejmie: „Rozumiem determinację osób niepełnosprawnych, ale nie zgadzam się, aby umiędzynaradawiać ten spór”

kukiz_113_1.jpg

Wszystko, co służy obywatelom w kwestii ochrony zdrowia, bezpieczeństwa oraz niepełnosprawności, powinno być tematem ponad politycznymi podziałami. To sprawy, które nie mają światopoglądu— mówi w wywiadzie dla najnowszego numeru „Super Expressu” Paweł Kukiz. Odniósł się w ten sposób do podpisanego przez niego wraz z resztą opozycji „Paktu Solidarnościowego”. Dokument jest zobowiązaniem do spełnienia czterech postulatów na rzecz osób niepełnosprawnych.

 

Jeżeli coś złego dzieje się wokół osób niepełnosprawnych, partie muszą się zrzeszyć, aby to rozwiązać. Niepełnosprawność może dotyczyć każdego , więc w tej kwestii warto mieć odrobinę empatii

— mówi lider Kukiz‘15. Jego zdaniem, poprawa stanu służby zdrowia nie może odbyć się bez zreformowania całego systemu.

Polityk odniósł się również do prób upolityczniania protestu niepełnosprawnych przez część opozycji.

Najsmutniejsze jest to, że obok tych niepełnosprawnych stoją osoby, które jeszcze w 2014 r. jakoś nie kwapiły się, aby im pomagać. Prawdę mówiąc, ten protest trwa nieprzerwanie od 2014 r. Gdyby wówczas postulaty osób niepełnosprawnych zostały spełnione, dziś tego protestu by nie było

— tłumaczy Kukiz. Jak dodaje, był całym sercem z protestującymi, dopóki „wszystko rozgrywało się na naszym podwórku”.

Kiedy zaczęło się wywieszanie flag, haseł pisanych w języku angielskim oraz przygotowywanie przygotowywanie ulotek, to zdrętwiałem. Rozumiem determinację osób niepełnosprawnych, ale nie zgadzam się, aby umiędzynaradawiać ten spór. Całe wydarzenie zaczyna tracić kontekst walki Polaków o swoje prawa, a przybiera wymiar polityczny

— podkreśla polityk, mówiąc, że „niektórzy politycy będą używali tych niepełnosprawnych jako żywych tarcz”.

Uważam, że niepełnosprawni robią duży błąd

— dodaje Kukiz.

wpolityce.pl/Super Express

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ