S. Woźniak. Ratownik techniczny – nie każdy nadaje się do tej służby

MP Załoga Ratownictwa Technicznego PLK Wrocław

Wrocławska kolej, oprócz lokomotyw i wagonów oraz pracowników je obsługujących posiada zespół ludzi i sprzęt do usuwania skutków wypadków kolejowych. To zawód wysokiego ryzyka. Im mniej mają pracy tym lepiej. Gdy zdarzy się katastrofa kolejowa – ich wiedza, doświadczenie i specjalny pociąg w którym są urządzenia do podnoszenia zsuniętego z toru bądź przewróconego wagonu – umożliwiają ratownikom medycznym dotrzeć do uwięzionych pasażerów.

Kolejowe Ratownictwo Techniczne to cztery siedmioosobowe zespoły ludzi a Sławomir Woźniak jest jednym z kierowników grupy ratowniczej PLK, w zakładzie linii kolejowych Wrocław. Swojej pracy nie zamieniłby na inną, mniej stresującą, podobnie jego załoga. To zgrany bardzo dobry zespół, który poznał się w czasie wielu akcji ratowniczych, mówi Woźniak, który razem ze swoim zespołem pracuje na jednym z dziesięciu pociągów specjalnych.

W Polsce ratowniczych pociągów jest tylko dziesięć a ich obsada jest całodobowa, mówi Sławomir Woźniak. Po pracy, jesteśmy stale pod telefonem. Nie każdy nadaje się do tej służby.

Kim musi być kandydat aby zostać waszym kolegą?

Nie każdy nadaje się do takiej pracy. Taki człowiek musi być sprawny fizycznie i odporny psychicznie. Na co dzień mamy do czynienia z dużymi ciężarami, np. siłowniczek – urządzenie w środku wozu – waży 78 kg, także jest co dźwignąć. Kiedy mamy do czynienia z wypadkiem na nasypie, wtedy są trudności z ciężarem i taki specjalny pociąg jest wykorzystywany do usuwania skutków wypadków kolejowych.

MP Kierownik zespołu Sławomir Woźniak

Żeby z nami pracować, kandydat musi zdobyć wiele uprawnień. Jeśli jest już po szkole i chce wstąpić w struktury kolejowego ratownictwa technicznego, najpierw zostaje u nas obserwatorem. W  obecności kolegów patrzy tylko na akcję. W przyszłości, jak zdobędzie uprawnienia: ratownika technicznego, ratownika medycznego, przewozu materiałów niebezpiecznych i przejdzie szkolenie BHP, zostanie włączony w struktury ratownictwa technicznego do jednej z czterech grup.

Pociąg ratowniczy dysponuje własnym źródłem zasilania w prąd, ma też żuraw – o mocy udźwigu 120 ton lub lemiesz zbudowany na podwoziu gąsienicowym – który napędzany jest silnikami wysokoprężnymi. Warunki atmosferyczne nie są przeszkodą ani miejsce akcji. Załoga ratownictwa technicznego potrafi ustawić na szynach wykolejoną lokomotywę i wagony, przeciąć i usunąć zakleszczone elementy wagonów a nawet ułożyć z powrotem ładunek, który spadł z platform.

MP Kolejowe Ratownictwo Techniczne
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ