„Rodzice niepełnosprawnych dzieci nie przyjęli zaproszenia prezydentowej”… Anna Komorowska zapomniała już, co było w 2014?!

Choć prezydentowa zaprosiła na spotkanie protestujących w Sejmie opiekunów osób niepełnosprawnych, ci jednak je odrzucili. „Bardzo prosimy, żeby przyszła do nas” – mówili… Coś się nie zgadza? Bynajmniej. To informacja z 2014 roku.

Przed Sejmem, gdzie odbyła się konferencja prasowa opiekunów osób niepełnosprawnych i samych niepełnosprawnych, który zawiesili po 40 dniach protest w Sejmie, obecna była również była prezydentowa Anna Komorowska.

Chciałam docenić Waszą solidarną decyzję o zaniechaniu przebywania w Sejmie. Wykazaliście się większą mądrością niż władzę rządową. Podjęliście słuszną decyzję. Uświadomiliście nam, jak Wam możemy pomóc. Ruch teraz jest po stronie rządu. Marszałek Kuchciński zasłużył na mało chwalebny medal: „damski-bokser”

— mówiła.

 

Czy żona byłego prezydenta nie pamięta już sytuacji sprzed czterech lat? PRZYPOMNIJMY WIĘC:

Rodzice dzieci niepełnosprawnych nie przyjęli zaproszenia na spotkanie z prezydentową Anną Komorowską. Obawiają się, że jeśli opuszczą gmach parlamentu, nie będą mogli już do niego wrócić

— mogliśmy przeczytać w informacji PAP podanej 25 marca 2014 roku.

My bardzo dziękujemy pani prezydentowej. Ale bardzo prosimy, żeby pani prezydentowa przyszła do nas. Niech nas zrozumie. Nie możemy zostawić tutaj dzieci, a boimy się, że jeśli wyjdziemy, nie zostaniemy już wpuszczeni – powiedziała Maja Szulc jedna z protestujących matek”

– można przeczytać w depeszy sprzed czterech lat.

A czy można inaczej? Owszem. Pokazała to obecna pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda, która spotkała się z protestującymi w Sejmie.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ