Komorowski chce do PE. Kwaśniewski nie ukrywa: „Umacniam go w tym, bo zdaje się, że chce wystartować”

Nie wystartuję w wyborach do PE. Bardzo umacniam Bronisława Komorowskiego w tym, bo zdaje się, że chce wystartować—poinformował na antenie Radia ZET Aleksander Kwaśniewski, b. prezydent.

Gość Konrada Piaseckiego pytany o wspólną listę do Parlamentu Europejskiego zaznaczył, że on sam nie jest zainteresowany, ale wskazał na polityków, którzy są tym zainteresowani.

Nie wystartuję w wyborach do PE. Bardzo umacniam Bronisława Komorowskiego w tym, bo zdaje się, że chce wystartować. (…) Myślę, że Włodzimierz Cimoszewicz poważnie o tym myśli. Wiem, że są rozmowy z innymi byłymi premierami, choćby ze strony lewicy. Myślę, że Leszek Miller by nie odmówił. Ma poważne argumenty Marek Belka

—mówił, dodając, że byli premierzy mieliby wystartować z list SLD, a b. prezydent z list Platformy Obywatelskiej.

Nie jest naturalne jednoczenie sił opozycji na wybory samorządowe. One są bardziej zdezintegrowane, występuje wiele komitetów lokalnych itd. I to słuszne, na tym polega samorządność, że ona ma bardzo różne twarze. Gdy chodzi o wybory europejskie, sytuacja jest inna. Ordynacja właściwie jest bardzo trudna, wymaga zebrania dużej ilość głosów, żeby tych delegatów wprowadzić, promuje największych. Więc taka idea wspólnej proeuropejskiej listy, która byłaby w kontrze do eurosceptyków pod sztandarami PiS-u, (…) może miałaby sens, tylko na PE

—tłumaczył.

wpolityce.pl/Radio ZET

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Życie nie toleruje próżni. Pijaka Timmermansa musi zastąpić inny, np. Kwaśniewski. A złodzieja Verhofstadta inny np. Komorowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ