Śmiechu warte! Olejnik buduje teorię o zagrożeniu tajemnic państwowych zw. z aferą Pięty, ale Sienkiewicz uspokaja: „Agenci nie chodzą do tabloidów”

Nie róbmy z kabaretu filmu szpiegowskiego. Agenci nie ujawniają swojej działalności idąc do tabloidu, to jest kabaret

—mówił gość programu „Kropka nad i” (TVN24) Bartłomiej Sienkiewicz, odnosząc się do publikacji „Faktu” nt. Stanisława Pięty.

 

Monika Olejnik dopytywała swojego gościa, czy Stanisław Pięta powinien zasiadać w komisji ds. służb specjalnych. Prowadząca program przypomniała, że poseł PiS zasiada w komisji ds. Amber Gold.

To nie jest stan zagrożenia tajemnic państwa, to nie jest niczym innym, niż zwyczajną obyczajówką. Nie jestem zwolennikiem zaglądania osobom publicznym w życie osobiste. Rozumiem, ze ta pani była osobą czynną w tej historii, bo tabloid nie zdobył tych sms-ów potajemnie

—stwierdził Sienkiewicz.

To jest wszystko na własne życzenie PiS, bo to oni „przytulili” tę kobietę. Uważam, że poseł Pięta nie powinien zasiadać w tej komisji, ale nie z powodu tego co się stało, ale ze względu na swoje kompetencje

—dodał.

Służby działają w tajemnicy, a nie idąc do tabloidu

—podkreślił.

W rozmowie poruszono również kwestię zamieszek na stadionach. Zdaniem Sienkiewicza kluby powinny poradzić sobie z tym same.

Jeżeli nie zmusi się klubów, żeby brały odpowiedzialność za burdy na stadionach, nie będzie poprawy. (…) Firmy ochroniarskie bardzo często są częścią tego środowiska kibolskiego

—zaznaczył.

To kluby powinny zabezpieczać mecze, a kiedy sobie nie radzą, to państwo powinno je wspomagać

—podkreślił.

Pomysł, aby wprowadzić policję na stadiony jest absurdalny

—dodał.

Olejnik musiała być rozczarowana postawą Sienkiewicza. Dziennikarka chciała zbudować teorię o zagrożeniu tajemnic państwowych, a tu nic. To jest dopiero kabaret…

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ