CORAZ MNIEJ POLAKÓW ŻYJE W SKRAJNYM UBÓSTWIE

Spada liczba Polaków życzących w skrajnym ubóstwie. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa ubóstwa w ubiegłym roku wyniosła 4,3 proc. Licząc r/r, oznacza to spadek o 0,6 pkt. proc.

Znaczącą poprawę zaobserwowano przede wszystkim wśród rodzin z dziećmi, osób z niższym wykształceniem oraz mieszkańców wsi.

Według GUS czynnikami, które w największym stopniu przyczyniły się do poprawy sytuacji materialnej gospodarstw domowych oraz spadku zasięgu ubóstwa były m.in. wzrost wynagrodzeń, spadek bezrobocia, a w przypadku rodzin świadczenie Rodzina 500 plus.

Prof. dr hab. Henryk Wnorowski, ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku, zauważył, że w obecnych czasach ubóstwo jest problemem nieakceptowalnym.

Ekspert podkreślił, że zwalczanie ubóstwa powinno być obowiązkiem rządzących.

– Zapewnienie środków do życia na poziomie powyżej granicy ubóstwa jest z jednej strony obowiązkiem rządzących, z drugiej wyzwaniem, a z trzeciej wreszcie  celem, który powinien być traktowany jako swego rodzaju obowiązek w naszych aktywnościach. Zwłaszcza w Polsce mówimy tyle o idei solidarności, więc to (dane GUS) są bardzo radosne informacje – zaznaczył prof. Henryk Wnorowski.

Z danych GUS wynika, że społeczna mapa zagrożenia ubóstwem w Polsce nie zmienia się istotnie od lat.

Grupami szczególnie narażonymi na doświadczanie skrajnego ubóstwa w ub.r. były gospodarstwa osób utrzymujących się z tzw. niezarobkowych źródeł.

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ