Saryusz-Wolski: Komisarze są po to, by działać w interesie całej UE, ale także by reprezentować wrażliwość swojego kraju

fot. youtube.com

Większość z nich [komisarzy UE – przyp. red.] ma paszport ze sobą i przed sobą. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż czarno-biały schemat— powiedział w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

Wygląda na to, że albo wrażliwość państw północo-wschodnich nie została wyartykułowana albo nie została wysłuchana

— zauważył odnosząc się do ostatnich decyzji KE.

Komisarze są po to, by działać w interesie całej Wspólnoty, ale także by reprezentować wrażliwość i punkt widzenia swojego kraju

podkreślił Saryusz-Wolski.

Odnosząc się do relacji Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską, powiedział:

Rzeczywiście jest duże zaniepokojenie, grozi nam wojna handlowa z USA. Nie jesteśmy jedyni. (…) Niedobrze, bo nie tędy droga, bo wszystko powinno być ustalane przy stole negocjacyjnym.

Jak podkreślił:

Jedynym, kto się z tego cieszy jest Moskwa.

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ