Dworczyk: Albo ci „profesjonaliści” z PO, nie potrafią poprawnie zagłosować, albo być może to było świadome działanie

Gośćmi Katarzyny Gójskiej w dzisiejszej audycji z cyklu „7×24” byli Agnieszka Ścigaj (Kukiz’15), Michał Dworczyk (PiS), Piotr Misiło (Nowoczesna), Michał Szczerba (PO), Mirosław Maliszewski (PSL) i Jarosław Porwich (Wolni i Solidarni). – Wielokrotnie PO czy Nowoczesna głosowała przeciwko Polsce. To albo skrajna niekompetencja albo zła wola – powiedział o ostatnim głosowaniu w europarlamencie minister Dworczyk.

Bardzo ważną częścią dzisiejszego wydania programy red. Gójskiej był temat ostatniego głosowania w Parlamencie Europejskim odnośnie pracowników delegowanych.

Redaktor przywołała wypowiedź europosła Ryszarda Czarneckiego, który zaznaczył że było to wyjątkowo ważne głosowanie z punkty widzenia interesu Polski gdzie koncentracja była niezbędna. Katarzyna Gójska zastanawiała się, dlaczego do sytuacji która miała miejsce podczas głosowania, a jeśli europosłowie naprawdę się pomylili, dlaczego nie złożony został odpowiedni wniosek o powtórzenie głosowania.

Jako pierwszy, głos w tej sprawie zabrał przedstawiciel Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba, który usiłując odwrócić kierunek dyskusji od złego głosowania oznajmił że całe sprawie winny jest obecny rząd.

– Stanowisko PO było jasne, byliśmy przeciwko na tym głosowaniu a za nieudolne prowadzenie tej sprawy w europarlamencie odpowiada rząd obecny. W trakcie głosowanie był niepotrzebny chaos i około 100 europarlamentarzystów pomyliło się. Zostało złożone stosowne sprostowanie. Liczymy, że te głosy zostaną policzone tak jak trzeba – stwierdził Szczerba.

Redaktor Gójska wskazała jednak natychmiast, że głosy nie zostaną policzone inaczej niż podczas głosowania, bo pismo, zostało złożone za późno. Zapytała także dlaczego europosłowie PO stwierdzili oficjalnie że się pomylili, a nie złożyli od razu stosownego pisma, które mogłoby przynieść realny efekt – ci z kolei, zadziałali dopiero następnego dnia, gdy było już za późno.

Minister Michał Dworczyk wytknął posłowi PO wypowiadania się na tematy, w których nie ma pojęcia a europosłem PO brak znajomości podstawowych zasad głosowania.

– Jak zagłosowało się w sposób niewłaściwy każdy wie co trzeba robić żeby to odkręcić. Dlaczego tak się wydarzyło? Albo ci „profesjonaliści” z PO, nie potrafi w najbardziej istotnych sprawach poprawnie zagłosować a potem naprawić tej pomyłki, albo być może to było świadome działanie. Wielokrotnie PO czy Nowoczesna głosowała przeciwko Polsce. To albo skrajna niekompetencja albo zła wola – stwierdził

– Jeżeli nie uda się wyprostować tego głosowania, za chwilę będą wybory, polecam śledzenie tego jak będzie z polskimi firmami za granicą. Trzeba będzie zobaczyć kto jak głosował i zastanowić się kogo się wybrać. Czy ludzi którzy nie potrafią głosować i się mylą lub robią to specjalnie, powinni to robić dalej – stwierdziła Agnieszka Ścigaj.

– Ta dyrektywa bije w polskie firmy. Teraz słyszę, że nastąpiła pomyłka. Pomyłka to źle głosujący europarlamentarzyści. Politycy PO napuszczają na Polskę polityków europejskich, Nowoczesna robi to samo. To jest skandal – stwierdził Jarosław Porwich.

Źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ