Ciągle jątrzy! Ks. Lemański atakuje premiera Morawieckiego: „Papież przyjmował już Putina i Erdogana, to i bajek Morawieckiego może posłuchać”

Ksiądz Wojciech Lemański, znany ostatnio głównie z udziału w marszach KOD, coraz mocniej angażuje się w politykę i atakuje rząd. Atakuje oczywiście przy każdej możliwej okazji. Do tego celu wykorzystał nawet audiencję premiera Mateusza Morawieckiego u papieża Franciszka.

Co warte zauważenia kapłan stawia się w roli jasnowidza. Wie lepiej jak wyglądała wizyta premiera w Watykanie. Twierdzi, że z pewnością nie tak, jak opowiadał szef rządu. Nieustannie też ironizuje.

Wybaczcie mi, ale jakoś nie wierzę entuzjastycznej relacji premiera Morawieckiego ze spotkania z papieżem Franciszkiem. Może to efekt poprzednich wypowiedzi premiera, w których rzeczywistość myliła mu się z fantazją, a historia z bredniami na temat historii.

Po kapłanie, cały czas suspendowanym, spodziewać by się można większego wyczucia i ważenia słów. On jednak woli szydzić. I to nawet z wizyty premiera w Watykanie.

Może to efekt poprzednich wypowiedzi premiera, w których rzeczywistość myliła mu się z fantazją, a historia z bredniami na temat historii. Może to ciągle jeszcze cień poprzedniczki, która klęskę 27-1, sprzedawała Polakom jako swoje ogromne zwycięstwo. Ja na miejscu premiera, po niestrudzonej obronie polskich bastionów chrześcijaństwa przed dziećmi z Aleppo i uchodźcami z dworca Brześć, siedziałbym cicho na korytarzu szpitala na Szaserów, zamiast zawracać głowę papieżowi. Ale skoro premier polskiego rządu chciał osobiście złożyć papieżowi relację z 40 dniowej zwycięskiej bitwy z osobami z niepełnosprawnościami i ich opiekunami – to proszę bardzo

—pisze ks. Lemański na swoim profilu na Facebooku.

To nie koniec jego oburzającego wpisu. Kapłan powinien jednak odznaczać się większym wyczuciem i pokorą jeśli chodzi o sprawy wiary. On jednak nie ma żadnych oporów i jątrzy pisząc:

Papież przyjmował już Putina i Erdogana, to i bajek Morawieckiego może posłuchać. Co z tego wyniknie? Zobaczymy. Może jeszcze przyjdzie czas na papieskie przeprosiny za polskie anty-świadectwo. Franciszek przepraszał już za Kościół w Rwandzie i w Chile. Benedykt przepraszał wiernych Kościoła w Irlandii. Jan Paweł II przepraszał za krucjaty i za inkwizycję. Kto wie, może i Polakom coś z tej wizyty premiera u papieża kapnie.

Co na celu ma ten skandaliczny wpis ks. Wojciech Lemańskiego? Oprócz jawnej niechęci do PiS i jątrzenia niewiele. Jego stosunek do Kościoła też jest kontrowersyjny.

 

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ