Lewandowski żali się u Lisa: „Bruksela straciła zaufanie do Wschodu i to są grzechy Kaczyńskiego i Orbana”

Nie spodziewałem się takich cięć, kalkulowaliśmy je, ale jak zobaczyłem przedstawiony przez Komisję Europejską wynik wyjściowy, to pomyślałem sobie, że mamy do czynienia z bezpowrotną zmianą filozofii polityki budowania budżetu

—mówił Janusz Lewandowski w programie Tomasza Lisa, pytany o przedstawiony projekt unijnego budżetu.

Zdaniem eurodeputowanego PO, cięcia unijnego budżetu, które dotknęły kilka państw Europy Środkowo-Wschodniej są wynikiem… grzechów Orbana i Kaczyńskiego.

Polityka wobec Wschodu się zmieniła. Bruksela straciła zaufanie do Wschodu i to są grzechy Kaczyńskiego i Orbana. Cierpi cały Wschód

—żalił się Lewandowski.

Znowu patrzy się na nas jak na Wschód. Polska była wśród europejskich prymusów, ale (…) znowu wracają uprzedzenia

—dodał.

Winą Polski i Węgier jest również zdaniem europosła przesunięcie środków finansowych na pomoc z poradzeniem sobie z kryzysem imigracyjnym państwom Europy Południowej.

To że zmieniał się filozofa budowania budżetu, to że przestał być budżetem będącym budżetem solidarności ze Wschodem, a stał się budżetem solidarnym z Południem, które wymaga solidarności, bo nie może jej wymagać od Polski i Węgier, to ta solidarność musi spływać ze wspólnego budżetu

—wyjaśniał polityk.

Czy Donald Tusk pomoże wynegocjować lepszy budżet UE?

Tusk będzie pomagał

—odpowiedział stanowczo Lewandowski.

Kaczyński, PiS, Węgry, Orban, Kaczyński, PiS, Węgry, Orban, Kaczyński… i tak w kółko. Można się nieźle zakręcić. Nie dziwi więc, że kiedy przyszło ważne dla Polski głosowanie w Parlamencie Europejskim, to eurodeputowani PO głosowali tak jak nie trzeba.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ