Dlaczego Młodzieżowe Centrum Sportu nie chce strzelectwa?

Foto: Paweł Dyngosz KS Amator

Wrocławscy strzelcy nie mieszczą się na strzelnicy Stadionu Olimpijskiego. MCS odebrał mieszkańcom dostęp do obiektu w niedziele, ograniczając uprawianie sportu strzeleckiego o połowę.  Coraz większe trudności ma KS Amator – największe stowarzyszenie strzeleckie na Dolnym Śląsku –  w dostępie do strzelnicy.

Młodzieżowe Centrum Sportu jest zarządcą terenu i 3 lutego br., nieoczekiwanie zmienił zasady funkcjonowania strzelnicy przy al. Paderewskiego. Teraz w niedziele strzelnica jest martwa, a właśnie niedziele były dla Wrocławian najważniejszym dniem na strzelnicy.  Zmiana zaskoczyła wszystkich – nie było rozmów ani możliwości porozumienia. Zainteresowani mogli przeczytać krótką wypowiedź rzecznika MCS-u na twitterze „strzelnica będzie dostępna od poniedziałku do soboty – zapraszamy do korzystania z obiektu w te dni! Prośbę o ograniczenie wynajmu w niedziele wystosowali mieszkańcy oraz okoliczne Rady Osiedli. Staramy się pogodzić racje wszystkich stron.”

Ponoć wystarczył wniosek Rady Osiedla Zacisze, w którym skarżono się na hałas, mówi Paweł Dyngosz z KS Amator.

Na podstawie uchwały Rady Osiedla, której nawet nie pokazano strzelcom, MCS bez żadnego uprzedzenia, czy nawet symbolicznego wysłuchania strony społecznej: Wrocławian regularnie korzystających z obiektu, jednostronnie zamknął strzelnicę w najpopularniejszym terminie. Nie było żadnych spotkań, dialogu, budowania argumentów: jeden wniosek i tysiące strzelców nie miało nic do powiedzenia.

Plany zmian trzymano w tajemnicy do końca, stawiając nagle strzelców przed faktem dokonanym.

Twierdzi pan, że strzelnica nie przekracza norm dźwięku, a MCS nie wykonało żadnych badań poziomu hałasu.

Najbliższe zabudowania są przeszło 300m od murów, a w trakcie nawet intensywnego strzelania pomiar głośności przy al. Paderewskiego nie przekracza 40dB (norma to 55 dB). MCS nie posiadało tej wiedzy, nie poprosili także Rady Osiedla o podparcie uchwały rzeczowymi argumentami. Wystarczyło, że „komuś przeszkadza” i zamykamy.

Badania hałasu mogliśmy wykonać samodzielnie, żeby pomóc w dyskusji z Radą Osiedla. Można było ograniczyć niedziele do cichszej broni. Ale nie zdążyliśmy niczego zaproponować: MCS wykluczyło dyskusje i od razu wsparło wniosek Rady. Zarządca powinien stawiać dobro sportu na pierwszym miejscu, ale wybrano drogę na skróty: ograniczenie możliwości Wrocławian.

Czy to znaczy, że teraz może strzelać tylko Bractwo Kurkowe?

Faworyzowanie Bractwa Kurkowego na strzelnicy to kolejny problem, który dodatkowo pogłębia ograniczenia dla mieszkańców. Bractwo Kurkowe uzyskało dostęp do strzelnicy w znaczącą większość sobót i to podczas najlepszych godzin (od 9 do 15).
W maju Bractwo Kurkowe uzyskało rezerwację na 3 z 4 sobót, a w czerwcu: na każdą możliwą! Bractwo Kurkowe ma wszystkie 140 godzin swoich rezerwacji (od marca do czerwca) w najlepszych terminach weekendowych.

Natomiast KS Amator (soboty, w godzinach 9-16)? Niecałe 40 godzin. Trzy razy mniej godzin w najlepszych porach dla organizacji ponad 10-krotnie większej — jeśli liczymy tylko mieszkańców z rejonu Wrocławia.

Weekendy są najważniejsze, bo strzelcy w tygodniu normalnie pracują i nie ma możliwości zorganizować dużych zawodów, czy imprezy w kilku godzinach popołudniowych. Albo weekendy, albo – jak to jest obecnie – duże imprezy dla Wrocławian pojawiają się rzadko.

Strzelectwo cierpi, bo Młodzieżowe Centrum Sportu blokuje jego rozwój i coraz mocniej pogarsza możliwości sportowo-rekreacyjne, mówi Dyngosz a zamknięcie obiektu w niedzielę to działanie stricte wbrew statutowi MCS-u i motywowane politycznie.

Obecnie trudno jest zorganizować większą imprezę. Wrocławskie strzelectwo przypomina bardziej partyzantkę i wciskanie się w szczeliny kalendarza niż rozwój dyscypliny sportu z pomocą miasta. Otrzymujemy strzelnicę w wycinkach po 4-5 godzin, głównie popołudniami, co nie wystarcza do dobrego przygotowania większej imprezy i w efekcie zamyka możliwość stworzenia atrakcyjnej oferty dla tysięcy Wrocławian, którzy chcą uprawiać sport strzelecki.

Zwrot o 180 stopni, jeśli chodzi o strzelnicę, wskazuje, że MCS działa z pobudek politycznych, ignorując swoją misję. Ważniejsze jest zadowolenie elektoratu przed lokalnymi wyborami, niż sport strzelecki, uprawiany w bezpieczny i zgodny z przepisami sposób przez tysiące Wrocławian. Potencjał obiektu sportowego jest marnowany dla korzyści politycznych.

PODZIEL SIĘ

31 KOMENTARZE

  1. Największe stowarzyszenie INTERNETOWE , nie mydlcie oczu , żerują na obiekcie miejskim trzepiac kasę i jeszcze gryzą rękę która ich karmi – żałosne , powinni zostać całkiem wyrzuceni .

    • @strzelec: Kiedy Pana klub zorganizował większe zawody na MCS niż KS Amator?
      A ile pikników strzeleckich z wiecej niż 100 uczestników i to po kosztach amunicji? W ilu imprezach KS Amator Pan uczestniczył?
      Proszę o odpowiedź.

    • Jakie internetowe? To, że zarejestrować się można przez Internet nie czyni z niego stowarzyszenia li tylko internetowego. 99% aktywności KS Amator jest na żywo, na strzelnicach w całej Polsce, nie tylko we Wrocławiu. A jeśli chodzi o „trzepanie kasy” to pokaż mi 1 (słownie: JEDEN) klub PZSS w Polsce który zorganizował DARMOWE zawody wpisane do kalendarza DZSS (lub innego WojZSS) oraz tańszy na co dzień niż KS Amator.

    • KS Amator jest stowarzyszeniem internetowym dokładnie w takim samym stopniu jak pozostałe wrocławskie stowarzyszenia strzeleckie np. Strzelcy Wrocławia, Strzelec lub Wrocławskie Stowarzyszenie Strzeleckie. Jedyny wrocławski klub, który nie jest internetowy, czyli ma własną strzelnicę to WKS Śląsk. Wszystkie pozostałe działają tak samo: stronka internetowa jako centrum wymiany informacji + wynajem istniejących strzelnic od podmiotów trzecich.

      Czego więc ma dotyczyć pański zarzut?

    • Strzelec teoretyczny? Najpierw proponuję zapoznać się z realiami dotyczącymi tego obiektu a następnie samej działalności klubu KS Amator a potem wypowiadać, aczkolwiek mam wrażenie że Pan nie zna nawet realiów klubów sportowych i strzelnic.

    • A może podpisze się Pan z imienia i nazwiska ?
      Myślę, że sąd chętnie zweryfikuje Pańskie pomówienia, ponieważ nie mają one nic wspólnego ze stanem faktycznym.
      Obecnie stowarzyszenie skupia największą ilość strzelców z Wrocławia, na tyle dużą, że razem wzięte wszystkie pozostałe kluby tyle nie uzbierają. To musi boleć, bo biznes się skończył.

      Pozdrawiam,
      Tomasz

    • Jeszcze tej ręki która karmi nie mogę zostawić bez komentarza bo ktoś tu myśli kategoriami poprzedniego systemu (żeby nie powiedzieć: funkcjonariusza poprzedniego systemu)
      Otóż przypominam:
      1. Strzelnica jest WŁASNOŚCIĄ gminy a nie pana dyrektora czy w ogóle MCS-u
      2. Gmina to MY! Rozumiesz? MY – jej mieszkańcy, ergo: strzelnica jest NASZĄ własnością. Wytłumaczyć bardziej czy to jest wystarczająco zrozumiałe?
      3. MCS tylko zarządza strzelnicą i ma to robić w sposób najbardziej przyjazny właścicielom gminy czyli NAM. Rozumiesz? A może powinienem spytać: поняли?

    • Nie wiem czy taki internetowy …przygotowali już sporą grupę do pozwolenia na broń, regularnie organizują pikniki i zawody. Prawnie mają status i siedzibę wiec niczym się nie różnią od innych organizacji strzeleckich.
      A obecnie z internetu korzystają już wszystkie organizacje strzeleckie. Pan strzelec to chyba starej daty jest…

    • A może została upomniana przez instruktora i wyrzucona ze strzelnicy?
      A może dopiero składa się do strzału?
      A może to był trening bezstrzałowy, tzw. na sucho?
      A może właśnie strzeliła i na zdjęciu widać podrzut lufy?

      Nic nie wiadomo na pewno tylko na podstawie zdjęcia.

    • Prosze wskazac chociaz jeden punkt regulamin obiektu gdzie mamy o tym zapis. Jak trzeba moge podeslac PDF z regulaminen oraz specjalnymi wytycznymi uzytkowania. A dwa to Brawo za znajomosc budowy strzelby i uswiadomienie ze w broni, nie tylko strzelbowej, nie mamy kablaka spustowego ktory tez moze sluzyc do oparcia operatora. Po trzecie: Strzelba jest najfajniejsza!

  2. @Strzelec – wszystkie osoby prowadzące i organizujące zawody nie pobierają wynagrodzenia a symboliczna opłata za wstęp i starty pokrywa jedynie koszt tarcz, podkładów pod tarcze, amunicji i koszt wynajmu obiektu. Proszę więc o nie sianie hejtu tylko sprawdzone informacje.
    W ostatnich zawodach KS Amator startowe było BEZPŁATNE!

  3. Smutny obraz zabijania strzelectwa we Wrocławiu.
    MCS zamiast wypełniać swoje cele statutowe rzuca kłody pod nogi organizacji, która próbuje zainteresować mieszkańców strzelectwem organizując imprezy po kosztach amunicji i wynajmu obiektu.

    A klub, który jest faworyzowany na strzelnicy ma powiązania z samą górą, więc jest nie do ruszenia.

  4. Wystarczyło ograniczyć niedziele do małego kalibru i było by cicho.
    To, że KS Amator robi zawody za „darmo” to inna sprawa, nie cenią swojej wiedzy, pracy i ryzyka, które ponoszą prowadząc strzelania. Każde stowarzyszenie, klub czy instruktorzy działają po swojemu, najgorzej jak jedni drugim zaczynają wytykać kto ile zarobił, czy też nie zarobił.

  5. Jedyna rada to własna strzelnica, Nie płakać i nie smarkać w rękaw tylko do roboty. Tylu członków macie to w dwa tygodnie temat zamkniecie.

  6. Niestety na strzelnicach lokowskich również wprowadzają niekorzystne zmiany dla klubowiczów i weekendy robią dla komercyjnych, np. zamawianych strzelań, a dla klubowiczów, którzy płacą składki członkowskie, zostają tylko dni powszednie, co dla osób pracujących jest złym rozwiązaniem!

  7. O ile mi wiadomo w umowie z MCS-em jest zapis, że na strzelnicy może przebywać maksymalnie 30 osób, to jak KS Amator chce tam przyprowadzić tysiące chętnych do strzelania. Może tu tkwi problem?- bezustanna kanonada dużej ilości strzelających i duży kaliber broni, a strzelnica była projektowana do bocznego zapłonu.

    • O ile mi wiadomo? To jest czy go nie ma? Strzela jednocześnie tyle osób ile jest osi. Pozostałe osoby czekają na zakończenie strzelania i zmianę tarcz. Bezustanna kanonada… Wejdź człowieku do cienia i zmocz głowę. Jak nie ma to spacer nad Odrę, przyklęk i pełne zanurzenie łba.

    • Super że w końcu ktoś zwrócił na to uwagę – nie może być tak że jakaś organizacja wprowadza nagle tysiące osób które w jednym momencie szczelajom z tysięcy sztuk broni!!!1

  8. Paragraf 7 umowy najmu – maksymalna ilość osób biorących udział w zajęciach wynosi 30 osób.
    Paragraf 6 – Klient nie ma prawa pobierać od uczestników zajęć żadnych dodatkowych opłat.
    Jak to się ma do sprzedawania biletów przez internet, organizowania płatnych kursów na patent itp.?
    Tekst jest ewidentnie sponsorowany i tendencyjny, bronią go jedynie osoby ściśle związane z jedną organizacją dość agresywnie zachowującą się w obszarze wrocławskiego strzelectwa.
    A teraz Anonim nad Odrę i … – wiesz co?

    • co to znaczy, że bronią go osoby agresywnie zachowujące się w obszarze strzelectwa wrocławskiego? ja jestem z warszawy 🙂 z głupotą nie walczę, bo szkoda mi czasu na byle pierdniecie bulwersującego się anonima

    • @Lucy „sprzedawania biletów” ? To spróbuj kupić jeden jeśli są w „sprzedaży”. Powodzenia. Popierdywanie w necie gdy nie ma się o sprawie pojęcia, to widać standard obrażonych ofertą społeczną KS Amator członków „elitarnych klubów”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ