Wraca temat dekoncentracji i repolonizacji mediów. Politycy PiS: „To prawda, wracamy do ważnego projektu”

fot. pexels.com

Potwierdzają się medialne spekulacje na temat powrotu Prawa i Sprawiedliwości do idei repolonizacji i dekoncentracji mediów. Ważni politycy partii rządzącej chcą, by na nowo rozgorzała dyskusja wokół tego ważnego projektu prawicy, szczególnie, że ustawa jest już gotowa i czeka na akceptację polityczną.

O sprawie napisał dziś „Dziennik Gazeta Prawa”, która poinformowała, że projekt ustawy, dekoncentracyjnej, który trafił niegdyś do „szuflady”, ma zostać na nowo analizowany.

Projekt przewiduje nie tylko uderzenie w nadmierną obecność zagranicznego kapitału, ale i regulacje antymonopolistyczne. Miałyby one zakazywać kontrolowania nadmiernej części rynku przez jeden podmiot. Politycy PiS nie ukrywają, że chodzi o TVN, które dzięki odgrywaniu roli brokera wobec innych stacji przejmuje znaczącą część reklam, a równocześnie zachowuje postawę niezmiennie wrogą wobec rządu. To samo dotyczy bardziej neutralnego wobec obecnej władzy Polsatu.Czy decyzję podjęto ostatecznie? Zapowiadają ją współpracownicy Kaczyńskiego. Ale w Ministerstwie Kultury o niej nie słyszano. – Według mojej wiedzy temat odłożono do końca kadencji. Ale oczywiście ten projekt można uruchomić w każdej chwili – mówi członek kierownictwa tego resortu.

– czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Z moich informacji wynika, że powrót do dyskusji o dekoncentracji jest możliwy nawet jeszcze w tym roku. Mówią o tym nie tylko politycy Prawa i Sprawiedliwości, ale także posłowie opozycji. W Prawie i Sprawiedliwości mówi się, że dekoncentracja jest jednym z najważniejszych niegdyś koncepcji politycznych zjednoczonej prawicy i należy do niej wrócić również ze względu na interes polskich mediów, które przegrywają z zagranicznym kapitałem. Chodzi też o powrót do „korzeni” i pomysłów, które dały PiS zwycięstwo w wyborach. W Prawie i Sprawiedliwości słyszy się też, że manipulacje i zwykłe kłamstwa rozpowszechniane w części mediów zagranicznych, także miały wpływ na powrót do dyskusji o dekoncentracji.

Ustawa o dekoncentracji kapitałowej w mediach jest w moim resorcie przygotowywana. Jest gotowa. Czekamy na decyzję polityczną, kiedy zaczniemy ją procedować.Media się dookreślają tożsamościowo, można powiedzieć, że również ideowo i politycznie. Jednym sprzyjają, innym nie sprzyjają. Wszyscy to widzą, które media mają antyprawicową czy antykonserwatywną obsesję i to od wielu wielu lat. Jeżeli jesteśmy w opozycji, atakują opozycję, jeżeli jesteśmy przy władzy atakują nas przy władzy.

– mówił pod koniec maja w Radiu Wnet Jarosław Sellin.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ