2.9 C
Wrocław
Udało się! Radni Jersey City wsparli Polonię – choć obrady były burzliwe

Udało się! Radni Jersey City wsparli Polonię – choć obrady były burzliwe

fot. youtube.com
Dziś w nocy rada miejska w Jersey City przegłosowała przeniesienie Pomnika Katyńskiego w nowe miejsce – poinformował jako pierwszy portal niezalezna.pl. – Obrady były burzliwe. Pojawiły się osoby, które chciały „zaistnieć”, a niekoniecznie zależało im na pozytywnym rozwiązaniu sprawy. Najważniejsze jednak, że finał jest bardzo pozytywny dla polskiej strony – powiedział nam Maciej Rusiński, przewodniczący Klubu „Gazety Polskiej” w Nowym Jorku.

W dziewięcioosobowej Radzie Miejskiej Jersey City trwała debata o dalszych losach Pomnika Katyńskiego w związku z planami przeniesienia monumentu z placu Exchange. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, stosunkiem głosów 6:3 przyjęto decyzję o zmianie lokalizacji. Od tej chwili będzie to KATYŃ MEMORIAL SQUARE.

Posiedzenie Rady Miejskiej Jersey City było wyjątkowo burzliwe. Trwało od 6 wieczorem do 2:30 nad ranem. Całość zakończyła się sukcesem, jednak nie obyło się bez przeszkód. Dowiedzieliśmy się, że adwokat Sławomir Platta wielokrotnie próbował przerywać obrady.

Radny, który przewodniczył obradom, kilka razy zwracał uwagę Sławomirowi Platcie, że stosuje obstrukcje. Uważamy, że Platcie chodziło tylko o efekt medialny

– tłumaczy portalowi niezalezna.pl M. Rusiński.

Posiedzenie Rady zakończyło się przegłosowaniem ordynacji. Pomnik pozostaje na nadbrzeżu rzeki Hudson, zostanie jedynie przesunięty o 60 metrów od miejsca, gdzie znajduje się obecnie.

Przyjęto sugestię adwokata Komitetu Pomnika Katyńskiego, by dzierżawa nie była ustanowiona na 99 lat, tylko „na wieczność”. Koszt całej operacji przeniesienia ponosi strona amerykańska, natomiast prawo do zarządzania tym terenem zostaje przekazane stronie Polskiej, czego w poprzednim porozumieniu nie było.

Szczegóły dotyczące projektu parku będą jeszcze dopracowywane

– podaje nam Maciej Rusiński.

Jak mówi nasz rozmówca porozumienie jest sukcesem, ponieważ wcześniej wszystkie karty prawne były po stronie miasta, teraz za zarządzanie tym terenem będzie odpowiadała strona polska.

Cała sprawa została pozytywnie zakończona

– dodaje szef Klubu „GP” w Nowym Jorku.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ