Zaskakujące… Cimoszewicz krytykuje PiS, ale obrywa się także opozycji: „Jest kiepska, bez przywództwa, bez charyzmy, bez wiarygodności, bez zdolności do porozumienia”

To co umacnia PiS, to dzielnie broniąca się gospodarka. Stosunki międzynarodowe są mało czytelne, rozdawnictwo jest wciąż popularne. (…) Kondycja opozycji jest jaka jest, a jest kiepska

—stwierdził Włodzimierz Cimoszewicz, który był gościem programu Tomasza Lisa w Onecie.

Cimoszewicz rozmawiał z Lisem m.in. o stosunkach polsko-niemieckich. Gość naczelnego „Newsweeka” stwierdził, że PiS rozbudza antyniemieckie nastroje w Polakach.

Stosunek do Niemiec to mix dwóch rzeczy: ignorancji i uprzedzeń. Ciągle żyjącym w społeczeństwie antyniemieckim nastrojem, który się ożywia. (…) Ludzie dają się rozjuszyć sprawą reparacji. (…) To jest skandal, gdy chodzi o cyniczną grę milionami zamordowanych ludzi, aby dzisiaj komuś dokuczyć

—stwierdził.

W rozmowie pojawił się również wątek Rosji i katastrofy smoleńskiej. Cimoszewicz powtórzył starą narrację o rzekomym działaniu PiS na rzecz Kremla.

Celem Rosji jest rozbijanie jedności UE i szukanie pojedynczych partnerów do realizacji własnych interesów

—mówił.

Katastrofa smoleńska?

Wszystko co dotyczy katastrofy smoleńskiej, to cyniczne kłamstwo

—stwierdził.

O dziwo Cimoszewicz nie zostawił również suchej nitki na opozycji.

Kondycja opozycji jest jaka jest, kiepska, bez przywództwa, bez charyzmy, bez wiarygodności, bez zdolności do porozumienia. Gdyby przywódcy opozycji potrafili przerosnąć sami siebie, pokonać swoje egoizmy i zrozumieli powagę sytuacji, to jakaś nadzieja by była

—stwierdził Cimoszewicz.

Może do tego potrzeba ośmiu porażek

—skitował Lis.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ