Ryszard Czarnecki po meczu Polska-Senegal: Nie powinniśmy teraz dołować drużyny. Bardzo głęboko wierzę, że się przełamiemy i że polska husaria ruszy

fot: youtube

Nawet jak przegrywamy, ciągle możemy się bawić. Bedzie kiedyś lepiej, może już za parę dni. (…) To jest sport, to nie jest wojna

— powiedział w programie „Minęła 20” (TVP INFO) Grzegorz Długi, poseł Kukiz‘15, odnosząc się do meczu Polska-Senegal, który niestety przegraliśmy.

 

Bardzo wierzę, że Polacy wygrają z Kolumbią oraz Japonią i jednak wejdą do 1/8 finału. To nie był dobry mecz, ale trzeba wierzyć w biało-czerwonych. Nie powinniśmy teraz dołować drużyny, wręcz przeciwnie. (…) To są mistrzostwa, gdzie faworyci mają ciężko. Niemcy przegrywają z Meksykiem, Argentyna i Brazylia też nie wygrywają

— zaznaczył z kolei Ryszard Czarnecki, europoseł PiS.

Myślę, że będąc z polską drużyną sercem jednak trzeba sobie powiedzieć, że wynik jest bardzo zły, ale ja bardziej niż wynikiem jestem zaniepokojony grą. (…) Wyraźnie nie mieliśmy koncepcji

— mówił Jan Filip Libicki, senator PO.

Goście programu odnieśli się też do skandalicznych słów Krystyny Jandy, która skrytykowała polskich kibiców.

Ja mówię o polskich kibicach, którzy przy byle sukcesie dostają irracjonalnego obłędu i manię wielkości, ja tego nie mogę słuchać. Zwycięstwo jest dla mądrych, gdybyśmy zwyciężyli, to nie dałoby się wytrzymać już dalej w tej euforii zwycięstwa

— mówiła na antenie TVN24.

 

To nie są elity, to są pseudoelity kontra normalni ludzie, normalni Polacy, którym bije serducho, gdy Polacy grają. (…) Mamy do czynienia z pewnym wykorzenieniem własnego narodu. Obojętnie od podziałów politycznych wszyscy kibicują naszym. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to znaczy, że nic nie rozumie i to jest apel do niektórych artystów, żeby naprawdę wzięli zimny prysznic

— w tych słowach Ryszard Czarnecki odniósł się do wypowiedzi Jandy.

Wielcy artyści, a Krystyna Janda jest wielką artystką, mają często skłonność do skandalizowania, prowokacji. Ja to tak odbieram, jako próbę dokonania pewnej prowokacji. Dodam, że niezbyt udanej

— powiedział Jan Krzysztof Libicki.

Wszyscy goście programu na koniec programu wyrazili wiarę, że nasza reprezentacja poradzi sobie w pozostałych meczach i jednak wyjdzie z grupy.

Bardzo głęboko wierzę, że się przełamiemy i że polska husaria ruszy

— zaznaczył Ryszard Czarnecki.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ