Magdalena Środa w oparach absurdu! „Niepodległość” straszy. Jest gorsza od mundialu”

sroda2.jpg

To już jakiś obłęd! Magdalenie Środzie nie podoba się inicjatywa, by uczcić stulecie niepodległości polski! Przy okazji przedstawia swoje feministyczne i lewackie obsesje związane z mundialem. Dla pani Środy polska niepodległość „straszy”!

Z „niepodległością” jest gorzej niż z mundialem. Hałaśliwa, absorbująca, piłkarska impreza skończy się za miesiąc, a kultywowanie Święta Niepodległości zajmie nam cały rok.

– pisze Magdalena Środa w portalu wyborcza.pl.

Dla tej dyżurnej feministki i lewaczki idea niepodległości jest nie do przyjęcia

„Niepodległość” to słowo retorycznie podniosłe, ale historycznie oklapłe. Jego moc w czasach państwowej suwerenności polega głównie na odtwarzaniu kiczowatych obrazków, romantyczno-mesjanistycznych postaw, płaskiej tradycji, wiary w cuda i wojskowych pieśni.

– piekli się Magdalena Środa.

„Niepodległość” ożywia i nieustannie idealizuje typ mitycznego przywódcy, który robi nam dobrze (na białym koniu), przykrywając tym samym prawdę o autorytarnej i dość chaotycznej władzy, która organizowała początki państwowości. Świętując sto lat niepodległości, nie mówi się w ogóle o tym, że nie wszystkich wyzwoliła ze stanu podległości, bo na przykład kobiety – mimo iż wywalczyły sobie prawa wyborcze – do niepodległości osobistej miały bardzo daleko, wciąż zresztą mają.

– twierdzi feministka w GW.

Słowa Magdaleny Środy nikogo już chyba nie dziwią. Podobnie jak Krystyna Janda, Środa nie rozumie, że możemy być dumni z naszej ojczyzny, że możemy cieszyć się niepodległością okupioną krwią naszych bohaterów. Zaślepiona nienawiścią woli pleść swoje brednie, odrzucając nie tylko prawdę historyczną, ale także zdrowy rozsądek.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ