Konflikty w PiS? Wicepremier Szydło ucina spekulacje: W PiS jest wszystko w porządku. Należy to traktować jako wakacyjne informacje

Dzisiaj czytam takie rewelacje i myślę, że sezon letni się rozpoczyna na dobre. W tej chwili należy traktować, to trochę jako wakacyjne informacje—mówiła na antenie radiowej Trójki wicepremier Beata Szydło, odnosząc się do informacji dot. zmiany na stanowisku marszałka Sejmu, o czym pisała dzisiaj „Rzeczpospolita”.

Wicepremier dopytywana, czy sama zamierza wystartować w wyborach do PE, odpowiedziała:

Powiedziałam, że rozważam taką możliwość, nie robię z tego tajemnicy.

B. premier podkreśliła, że Prawo i Sprawiedliwość skupia się na zbliżających się wyborach.

PiS chce wygrać wybory zarówno samorządowe jak i do PE. Będziemy budować listy, które będą dawały szansę na jak najlepszy wynik. To wszystko co dzisiaj się dzieje w PiS jest podporządkowane zbliżającym się wyborom samorządowym

—podkreśliła.

Dopytywana o doniesienia medialne według, których Jarosław Kaczyński ma odejść na polityczną emeryturę, powiedziała:

Mogę zapewnić, że w PiS jest wszystko w porządku. Król jest jeden – Jarosław Kaczyński będzie przewodził Prawu i Sprawiedliwości.

Szydło zaznaczyła, że wiele plotek o rzekomych konfliktach w PiS rozsiewanych jest przez samych polityków PiS.

Często te informacje są inspirowane przez różnych kolegów, którzy chcą zaistnieć i mają fantazję, aby z dziennikarzami takie ploteczki uprawiać, to nie jest najlepszy sposób na robienie polityki

—podkreśliła.

Wicepremier pytana była również o odwołane przez marszałka Kuchcińskiego spotkanie w Niemczech.

Nie wiem dlaczego, to spotkanie zostało odwołane

—powiedziała.

Tym powodem nie była narada na Nowogrodzkiej

—dodała.

W rozmowie poruszono również kwestię dialogu z Komisją Europejską.

Polski rząd zrobił bardzo dużo ustępstw wobec Komisji Europejskiej. Kiedy pojawiły się pierwsze pytania Timmermansa, zawsze były odpowiedzi na te pytania. w tej chwili rząd wykonał pełne ustępstwa, ale granica ustępstw się wyczerpała i dzisiaj oczekiwalibyśmy dobrej woli ze strony KE. Polska strona zrobiła już wszystko, cały czas byłą nastawiona na konsensus i dialog. Timmermans ma problem, bo wywołał niepotrzebną awanturę i dzisiaj trudno jest mu się cofnąć

—mówiła.

Budżet strefy euro?

To jest informacja, która wymaga poważnej refleksji nie tylko w Polsce, mam nadzieję, że Rada Europejska będzie o tym rozmawiać. Pomysły o budowie Europy wielu prędkości są od dawna

—zaznaczyła wicepremier.

W tej chwili Angela Merkel próbuje wrócić do tej propozycji, co może wynikać z jej trochę słabszej pozycji w kraju

—dodała.

Na koniec wicepremier odniosła się kwestii jednorazowego wydatku rzędu blisko 50 tys. zł, który miał być przeznaczony na makijaż/

Wszystkimi tymi sprawami zajmują się urzędnicy w Kancelarii. To jest dyskusja nt. w jaki sposób organizowane powinny być różne wydatki dla osób, które pełnią ważne funkcje w państwie i reprezentują kraj. Prawo nie zostało złamane, NIK nie stwierdziło nieprawidłowości

—tłumaczyła.

wpolityce.pl/PR24

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ