Senator Libicki po odejściu z PO: Miałem propozycje od różnych osób, także ze strony PiS. Tę odrzuciłem

Na razie nie mam żadnych planów. Przyglądam się sytuacji. Jakieś propozycje zostały wobec mnie skierowane w poniedziałek przez różne osoby, także ze strony PiS. Tę odrzuciłem

— powiedział w rozmowie z Telewizją wPolsce.pl senator niezrzeszony Jan Filip Libicki.

W poniedziałek Libicki zrezygnował z członkostwa w partii i klubie Platformy Obywatelskiej. Polityk solidaryzuje się z posłami Jackiem Tomczakiem, Joanną Fabisiak oraz Markiem Biernackim, wykluczonym z PO za nieodpowiednie głosowanie ws. ustawy dot. aborcji.

 

Na razie nie mam żadnych planów. Przyglądam się sytuacji. Jakieś propozycje zostały wobec mnie skierowane w poniedziałek przez różne strony, także ze strony PiS. Tę odrzuciłem

— powiedział senator, pytany o jego dalsze plany po opuszczeniu Platformy Obywatelskiej.

Jan Filip Libicki mimo wszystko nie kryje swojego przywiązania do PO i działań opozycji oraz niechęci wobec partii rządzącej.

Myślę, że pozostanę na razie senatorem niezrzeszonym. (…) Nowa formacja, z którą miałbym się wiązać, musiałaby gwarantować wolność ws. światopoglądowych i musiałaby to być formacja opozycyjna wobec PiS

— stwierdził.

To, że przez opuszczenie PO zapewniłem sobie możliwość glosowania w sprawach światopoglądowych w sposób wolny, nie oznacza, że Platformy nie wspieram. Tak, ale jednak na swoje skromne możliwości senatora niezrzeszonego. Chciałbym pracować na rzecz tego, aby opozycja poszła do wyborów samorządowych i parlamentarnych jednym blokiem

— mówił w rozmowie z Piotrem Barełkowskim.

Mnie nie przeszkadza to, że w takim bloku będą osoby, które w sprawach światopoglądowych maja inne zdanie niż ja

— dodał.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ