Ostre starcie! Żurek histeryzuje: Publikacja oświadczenia majątkowego naraża moją rodzinę. Kaleta: Nikt nie stoi ponad prawem

fot. youtube.com

Doprowadziliście do ogromnego kryzysu prawnego w państwie i odbija się to bardzo na arenie międzynarodowej. (…) Może być dwuwładza [w SN – red.], ale boje się tego, że Polska stanie się samotną prawną wyspą

— straszył Waldemar Żurek w TVN24, któremu Sebastian Kaleta odpowiadał słowami, że oprócz „górnolotnych haseł o niszczeniu konstytucji, nie było słychać żadnego argumentu”.

Wiceprzewodniczący Komisji Weryfikacyjnej i były rzecznik KRS starli się w dyskusji nt. oświadczenia majątkowego sędziego. Waldemar Żurek próbował grać na emocjach i wykorzystać wręcz swoją rodzinę, przekonując, iż jest ona narażona na rzekome niebezpieczeństwo.

 

Wszystko w Ministerstwie Sprawiedliwości dzieje się przypadkiem, pan w to wierzy, ja mam w to wierzyć, ale telewidzowie w to nie uwierzą

— mówił Waldemar Żurek.

Nie mam nic do ukrycia, ale przed służbami państwa. Mam rodzinę i te dane wytrawnym przestępcom mogą ułatwić życie, a mojej rodzinie obniżyć komfort bezpieczeństwa

— histeryzował sędzia.

Jak pan chce, to pan może wystawić swoją rodzinę na niebezpieczeństwo

— zwrócił się do Sebastiana Kalety, który przypomniał, że przecież sędzia Żurek „nie stoi ponad prawem”.

Uważam, że wszystkie osoby, które sprawują władzę, czy jest to władza wykonawcza, ustawodawcza, czy sądownicza, powinny być równo traktowane wobec prawa

— zaznaczył członek Komisji Weryfikacyjnej.

Ja też dostaję szereg rożnych wiadomości, których można powiedzieć, że są niepokojące, albo niemiłe, ale są służby, które mają przeciwdziałać. Mam nadzieję, ze w przypadku pana i pana rodziny do żadnych niebezpieczeństw nie dojdzie

— dodał.

Goście w studiu TVN24 spierali się również ws. reformy sądownictwa – skupiając się na kwestii Sądu Najwyższego, oraz sprawie wysłuchania Polski przed Radą Unii Europejskiej.

Sebastian Kaleta podkreślał, że wiek emerytalny, który dotknie sędziów SN, jak wszystkich obywateli, to normalna procedura konstytucyjna.

Rząd wielokrotnie proponując różne rozwiązania ustawowe złamał naszą konstytucję

— odpowiadał wręcz propagandowymi hasłami sędzia Żurek.

Proszę poczytać konstytucję. Kadencja prezesa SN jest określona konstytucyjnie, nie można w trakcie gry zmieniać jej reguł

— dodał arogancko, przechodząc po chwili do ataków.

Doprowadziliście do ogromnego kryzysu prawnego w państwie i odbija się to bardzo na arenie międzynarodowej. (…) Może być dwuwładza [w SN – red.], ale boje się tego, że Polska stanie się samotną prawną wyspą

— straszył były rzecznik KRS.

Pan sędzia zaczął od górnolotnych haseł o niszczeniu konstytucji, ale nie było słychać żadnego argumentu

— ripostował Kaleta.

Konstytucja mówi o wieku emerytalnym, jest on powszechny dla dla wszystkich Polaków

— dodał.

Jest część sędziów w Polsce, pan z pewnością do niej należy, która nie bacząc na przepisy konstytucyjne i ramy, w których może poruszać się ustawodawca, krzyczą o niekonstytucyjności Dobrze, że jest wysłuchanie przed RUE

— stwierdził Kaleta, zwracając uwagę, że widać tutaj silną aktywność grup, którym „zależy na podważaniu wiarygodności Polski”.

Jeśli pan minister Szymańskie musiał tłumaczyć się z rzekomego braku praworządności w Polsce, to może najpierw zadać pytanie przedstawicielowi Niemiec, czy to kwestionowano w KE, że nie ma KRS w Niemczech, a wprost w konstytucji RFN jest wskazane, że sędziów sądów federalnych wskazują bezpośrednio politycy

— mówił.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ