Premier Mateusz Morawiecki: „Taki wstrząs był potrzebny. Nikt na świecie nie będzie bezkarnie mówił o polskich obozach śmierci”

fot. youtube.com

Zanim padną kolejne ostre i krzywdzące słowa, przeinaczenia naszych intencji, chciałem podkreślić, że celem tej ustawy było i jest nadal jedno zasadnicze przesłanie: walka o prawdę

– mówił premier Mateusz Morawiecki z mównicy sejmowej.

Premier Rzeczypospolitej przemawiał ws. nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Państwo doskonale wiecie, jak bardzo ta prawda była zakłamywana. Wiecie, jak taki wstrząs był potrzebny. Dlatego cały świat zaczął rozmawiać o tym i dlatego dziś mamy przynajmniej tyle, że nikt na świecie nie będzie bezkarnie mówił o polskich obozach śmierci. Kanclerz Niemiec i szef MSZ Niemiec jednoznacznie wskazują na wyłączną winę Niemiec przy wywołaniu II wojny światowej i przeprowadzeni strasznej zbrodni Holokaustu. My ostatnio zaczęliśmy tłumaczyć się z nieswoich grzechów. Serial puszczany w TV „Nasze matki, nasi ojcowie” – tam żołnierze AK mordowali Żydów!

– mówił premier.

Potrafiliśmy się zjednoczyć wokół wielkich celów. Dziś również powinniśmy zjednoczyć się wokół tego celu, że nie ustępujemy, że nie wycofujemy się z niczego. My na dobrą sprawę zrealizowaliśmy dużo więcej, niż sobie założyliśmy. Pobudziliśmy świadomość na całym świecie. Paradoksalnie zdarzyło się tak, że najbardziej ostre przepisy, dotyczące prawa karnego, wzbudziły tyle kontrowersji, że zaczęły działać konrproduktywnie. Działamy w realiach międzynarodowych i te realia bierzemy pod uwagę. Dlatego właśnie była tutaj mowa. Nie tylko utrzymujemy te ustawę, ale cały rozdział 6C, który dotyczy instrumentów cywilno-prawnych. Razem brońmy dobrego imienia narodu Polskiego i Rzeczpospolitej

– powiedział.

Premier mówił o pobudzeniu dialogu z naszymi izraelskimi partnerami.

Dzięki ustawie o IPN przez kilka miesięcy do tej pory byliśmy w stanie w ogromnym stopniu pobudzić świadomość u wielu naszych partnerów, również u partnerów żydowskich. Nasz dialog, czasami bardzo trudny, nigdy nie doprowadziłby nas do tego momentu

– stwierdził.

Dobre imię i prawda są warte co najmniej tyle, co bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo buduje się na dobrym imieniu. Niepodległość jest również warunkowana tym, czy mówimy prawdę i czy walczymy, jak ta prawda ma być prezentowana przyszłym pokoleniom

– mówił.

Morawiecki przypomniał, że Polacy nie poszli na współpracę z Hitlerem.

Nie poszliśmy razem z Hitlerem na jego układy. Zapłaciliśmy straszliwą cenę za to. Ta ustawa wstrząsnęła świadomością świata. Wierzcie mi, że na spotkaniach z premierami i innymi politykami, oni coraz częściej podkreślają rolę Polski

– zaznaczył polski premier.

To polityka, która bardzo mocno nam się opłaciła. Dziękuję. Są takie momenty, że dziękuję tym, którzy będą głosowali. Mam nadzieję, że za zmianami. Mądrość etapu polega na tym, żeby rozumieć realia międzynarodowe. Dlatego budujemy prawdziwą polską narrację Podstawowym naszym celem była i jest walka o prawdę, walka o dobre imię, o to, żeby przedstawić, jak wyglądała rzeczywistość, realia II wojny światowej i ten cel żmudnie osiągamy. My przywracamy dzisiaj prawdziwą opowieść o Polsce. Jest to wartość bezcenna. Na tej wartości chcemy budować i na tej wartości będziemy budować

– podziewał.

Premier przekonywał, że polski rząd nie podjął decyzji o zmianie ustawy pod presją.

Nie działamy pod żadną presją. Te rozwiązania pomogą nam jeszcze lepiej walczyć. Trzeba było potężnego wstrząsu i do tego doprowadziliśmy. Naszym podstawowym celem była i jest walka o prawdę, dobre imię

– mówił Mateusz Morawiecki.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ