Co się dzieje w Brukseli? Awantury, kłótnie… Boni się wściekł, kiedy usłyszał, że donosił

Dzisiaj miała się odbyć kolejna dyskusja na temat stanu praworządności w Polsce. Portal niezalezna.pl dotarł do sensacyjnych informacji: „Kudrycka wzywała o ukaranie Polski, Boni został oskarżony o współpracę ze służbami PRL, a Timmermans groził palcem, że wie co o nim piszemy w Polsce”.

Dziś członkowie LIBE mieli się zająć dyskusją nad propozycją powiązania unijnych środków budżetowych z kwestią praworządności.

Jak informuje źródło Niezależnej:

„Nieoczekiwanie jednak dyskusja, której przyglądał się wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans przerodziła się w gorącą wymianę zdań, głównie pomiędzy polskimi europosłami”.

Samemu Boniemu puściły nerwy, bo w swojej wypowiedzi próbował usprawiedliwić swoje postępowanie, mówiąc że ‚każdy w mojej sytuacji zrobiłby to samo’ i twierdząc, że jego współpraca wynikała z szantażu, który dotyczyć miał jego rodziny” – czytamy na portalu.

„Kuriozalności i tak dziwnej sytuacji dodał Timmermans, który, próbując się chyba solidaryzować z Bonim, stwierdził, że on także jest w Polsce atakowany i doskonale wie co się o nim w naszym kraju mówi i pisze”.

Jak tu traktować tych ludzi poważnie?

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

10 KOMENTARZE

  1. Kapuś zawsze będzie kapusiem. Skoro broni go ten przywódca UE to znaczy że sam jest tyle wart co ten kapuś. Jako Polak wstydzę się że Polskę w UE reprezentuje kapuś komunistyczny.

  2. Zdrajcy to najnędzniejsze z boskich stworzeń, nienawidzeni przez tych których zdradzają a także skrycie pogardzani przez tych którym służą HAŃBA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ