Gen. Jacek Kitliński: Historia przyznała rację tym, którzy nie godzili się na istniejący stan polityczny

Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński skierował do  przedstawicieli stowarzyszenia Kobiet Internowanych i  Represjonowanych a przede wszystkich do osadzonych w Zakładzie Karnym pań myśli, które uczestnikom zgromadzonym pod murami więzienia, przekazał płk Tomasz Raczek Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej we Wrocławiu.

Z ogromnym zaszczytem przyjąłem zaproszenie do wzięcia udziału w uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej pobyt w Zakładzie Karnym nr 1 we Wrocławiu internowanych i represjonowanych w  stanie wojennym działaczy „Solidarności” i innych organizacji niepodległościowych oraz opozycyjnych. Niech ta tablica pozostanie symbolem poświęcenia ludzi, którzy dążyli do zrealizowania swoich marzeń o wolnej ojczyźnie. Niech pozostanie wyrazem uznania dla ich patriotycznej postawy.

Historia przyznała rację tym, którzy nie godzili się na istniejący stan polityczny jako formę funkcjonowania państwa, którzy czynnie stawiali opór w imię nieprzemijających wartości. Tym wszystkim ludziom, którzy walczyli i cierpieli, ponieśli dotkliwe straty, rodzinom poległym i prześladowanych, należy się dzisiaj od nas wszystkich słowa podziękowania i uznania.

Pragnę wyrazić głęboki podziw i szacunek dla ich niezłomnej postawy. Obowiązkiem każdego Polaka jest pamięć o minionych wydarzeniach. Należy krzewić wiedzę o historii narodu polskiego, o ofiarności i odwadze ludzi walczących o niezależną Polskę oraz o godne życie.

Polska Służba Więzienna z należnym szacunkiem i pietyzmem odnosi się do tragicznych okresów historii naszej ojczyzny. Wymiernym tego dowodem jest powstające Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL na terenie likwidowanego Aresztu Śledczego w Warszawie Mokotowie.

Pamięć o bohaterach walczących o wolną Polskę stanowi istotny element etosu służby więziennej. Dlatego też inicjatywy upamiętniające ludzi, którym zawdzięczamy życie w demokratycznym państwie budzą moje uznanie.

Z poważaniem gen. Jacek Kitliński

MP

Artykuł powstał dzięki wsparciu programu „Dolny Śląsk Pamięta” przez Fundację KGHM

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ