Koalicja Obywatelska nie poprze Majchrowskiego? Meysztowicz: Jeśli będą oddzielne listy, wskażemy swojego kandydata

majchrowski.jpg

Może sam pan prezydent byłby skory zaakceptować to porozumienie wystawienia jeden listy. Natomiast zaplecze pana prezydenta Majchrowskiego rzeczywiście kontestuje to. Im się wydaje, że mają taką pozycję, że bez problemu będą mogli sami wprowadzić 6-8 radnych, a na wspólnych listach takie ich osiągnięcie jest wątpliwe, dlatego że ci kandydaci, którzy będą z PO czy Nowoczesnej mogą mieć lepsze wyniki. Oni się obawiają, że nie osiągną takiego rezultatu. Te obawy są uzasadnione z ich strony, ale to nie zmienia tego, że jesteśmy trochę zniecierpliwieni przeciąganiem tego. Uważamy, że najwyższy czas, żeby to zakończyć

— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jerzy Meysztowicz, poseł Nowoczesnej, odnosząc się do ewentualnego poparcia Koalicji Obywatelskiej dla prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

Meysztowicz zaznaczył, że na razie jeszcze sprawa jest otwarta.

Wszystkie scenariusze są jeszcze aktualne. Dopóki nie ma podpisanego porozumienia wszystko jest możliwe

— mówił.

Jeżeli stworzymy oddzielną listę, na pewno musielibyśmy wskazać innego kandydata na prezydenta, bo jest kuriozalną sytuacją, gdyby były dwie listy do rady miasta, które mają innego kandydata

— dodał.

Poseł Nowoczesnej odpowiedział na pytanie, kto byłby kandydatem Koalicji Obywatelskiej, jeśli nie udzieliłaby ona poparcia Majchrowskiemu. Wśród spekulacji medialnych pojawia się nazwisko Bogdana Klicha, albo Łukasza Gibały, którego podobno chętnie poparłaby Nowoczesna. Jego kandydatura jest jednak nie na rękę PO, bo to jej były poseł, który przeszedł do Ruchu Palikota.

Rzeczywiście Łukasz Gibała jest osobą, która wzbudza pewne kontrowersje, ale jest ciekawą postacią na krakowskiej scenie politycznej. Niewątpliwie byłoby to ciekawe zestawienie, dlatego że wiadomo, iż panowie Jacek Majchrowski i Łukasz Gibała nie przepadają za sobą

— zaznaczył Meysztowicz.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ