Rzecznik SN: „Respektujemy dekrety prezydenta”. Jednocześnie zastrzega: „Wierzę, że ktoś kiedyś uzna, że te decyzje nie były prawidłowe”

Prof. Małgorzata Gersdorf przyjmuje przedstawicieli europejskich organizacji zrzeszających sędziów w gmachu SN. „Te wizyty to wyraz poparcia” – powiedział rzecznik SN Michał Laskowski.

Jesteśmy tutaj, by wyrazić nasze zmartwienie całą sytuacją, jeśli chodzi o niezawisłość i niezależność sądów, również SN

– powiedział jeden z zagranicznych gości.

Koniec końców chodzi o wolności obywateli Polski, ale chodzi także o istnienie UE, bo jedną z podstaw UE jest wspólny rynek, który zakłada istnienie niezależnego sądownictwa, jeśli wyjmiemy z tej układanki niezależne sądownictwo, to istnienie wspólnego rynku będzie niemożliwe

– dodał.

Jednocześnie przedstawiciele europejskich organizacji zrzeszających sędziów unikali wypowiadania się na tematy polityczne.

Po odprowadzeniu gości głos zabrał rzecznik SN.

55 sędziów obecnie wykonuje swoje obowiązki, na ogólną liczbę 120 sędziów

– powiedział Michał Laskowski.

Zapytany o pisma z Pałacu Prezydenckiego, powiedział:

Pan prezydent powołał się na art. 39 i podpisał osobiście każdy z tych dokumentów i ma to inny walor niż pisma, które podpisywał pan Dera.

Jak podkreślił:

Pani prezes nie zmienia stanowiska. Stoi na stanowisku, że jej kadencja upływa w sposób przewidywany przez konstytucję.

Po czym dodał:

Od poniedziałku pani prezes przebywa na urlopie, który nie wiem, kiedy się skończy, ale będzie trwał.

Zapytany o podejmowane przez nią czynności, powiedziała:

Z tego, co wiem, nie podpisywała żadnych pism urzędowych, a jej czynności to prowadzenie kolegium SN, to były te wizyty, to też zadania osoby kierującej SN.

Zapytany o status 14 sędziów, podkreślił:

Nie wiem, co sędziowie zrobią, ale sytuacja wynika, że przechodzą w stan spoczynku. Nie godzimy się z tą interpretacją (..), ale respektujemy dekrety prezydenta.

Jak zaznaczył:

Ci sędziowie będą mieli wypłacane uposażenia w stanie spoczynku, będą mieli wypłacane odprawy. Może być to traktowane jako niespójność, ale my tak tego nie traktujemy. (…) Jest też kwestii a odpowiedzialności finansowej, jaka spadłaby na dyrektora sądu, na ministra, na główną księgową.

Po czym zastrzegł:

Głęboko wierzę, że ktoś kiedyś uzna, że te decyzje nie były prawidłowe. Nie możemy jednak utrzymywać sytuacji, która (…) naraża określone osoby na odpowiedzialność.

Rzecznik SN zwrócił uwagę na status prof. Gersdorf.

Tylko w odniesieniu do p. prof. Gersdorf mamy do czynienia z bezpośrednim stosowaniem konstytucji. Stoimy na stanowisku, że jest wyjątkiem i jej sytuacja jest inna niż każdego innego sędziego. Stad różnica zdań między panią prezes a Kancelarią Prezydenta RP

– powiedział Michał Laskowski.

Pan sędzia Iwulski jest w gronie 3 sędziów, którzy złożyli oświadczenie powołując się na konstytucję. (…) Te oświadczenia zostały przesłane do KRS. (…) Dopiero po wyrażeniu swojej woli przez ten organ prezydent zdecyduje, co dalej

– zwrócił uwagę rzecznik.

Na koniec Laskowski wyjaśnił:

Respektujemy przepis ustawy i pisma prezydenta w tym znaczeniu, że nie możemy ich nie respektować. (..) Przejścia w stan spoczynku nie maja charakteru dobrowolnego, naszym zdaniem one naruszają reguły wynikające z konstytucji i mam nadzieję, że kiedyś jakiś organ to stwierdzi.

W grę wchodzi skarga do NSA, do trybunałów europejskich, ale nie chciałbym się w tej sprawie wypowiada, bo nie badałem tego, a jeśli pojawią się takie oświadczenia woli sędziów, będziemy państwa o tym informować

– zastrzegł.

 

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ