Piotrowicz dla wPolsce.pl o możliwej nowelizacji ustawy o SN: W przypadku próby storpedowania reformy, podejmiemy stosowne środki

Piotrowicz.jpg

Wymiar sprawiedliwości ma być apolityczny. Jeżeli jednak przejawia swoje zaangażowanie polityczne, a w obecnie mamy do czynienia z taką sytuacją, co jest konstytucyjnie niedopuszczalne, to jeżeli będzie taka potrzeba, to zostaną podjęte takie działania ustawowe, które pozwolą realizował postanowienia konstytucyjne

—zapowiedział w rozmowie z Marcinem Fijołkiem (wPolsce.pl) Stanisław Piotrowicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Piotrowicz zapowiedział, że w przypadku próby storpedowania przez środowisko sędziowskie reformy wymiaru sprawiedliwości, rząd podejmie stosowne działania, które temu zapobiegną. Fijołek wskazał tutaj na sygnały mówiące o tym, że do paraliżu Sądu Najwyższego może dojść poprzez złożenie kilkuset a nawet kilku tysięcy kandydatur sędziów, którzy mieliby wejść do nowego składu SN, co sparaliżowałoby wybór nowego składu Sądu.

Jeżeli będzie taka potrzeba, to zostaną podjęte takie rozwiązania ustawowe, które pozwolą realizować postanowienia konstytucyjne. Trzeba powiedzieć, że to, co czyni część środowisk sędziowskich, jest działaniem naruszającym podstawowe założenia konstytucyjne w odniesieniu do wymiaru sprawiedliwości. Chociażby takie, że część środowisk nie respektuje delegacji konstytucyjnej do uregulowania pewnych kwestii w zakresie wymiaru sprawiedliwości przez ustawę zwykłą. Po drugie, nie honoruje konstytucyjnego zapisu o apolityczności sędziów. To dowód na to, że reforma wymiaru sprawiedliwości jest sprawą bardzo pilną i winna być dogłębnie przeprowadzona

—wskazał Piotrowicz.

Dopytywany, czy oznacza to możliwość nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym powiedział:

Nie możemy być bierni wobec tego rodzaju zachowań środowiska sędziowskiego, części środowiska sędziowskiego. Mówię tylko: jeżeli środowiska sędziowskie będą chciały storpedować reformę wymiaru sprawiedliwości, to my podejmiemy takie środki, które uniemożliwią to niekonstytucyjne zachowanie części środowiska sędziowskiego.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ