Podsumowanie budżetu Wrocławia za połowę 2018 roku. Radny studzi optymizm skarbnika Miasta

radni.jpg

Marcin Urban, skarbnik Miasta przedstawił wykonanie budżetu za pierwsze półrocze 2018 roku. Jeśli zawierzyć deklaracjom skarbnika, jest się z czego cieszyć, bowiem w ciągu roku udało się zmniejszyć zadłużenie o 211 mln zł.

Mamy nadwyżkę budżetową w wysokości 162,5 mln zł, a także wzrost wpływów z dochodów własnych o 176 mln zł a porównując pierwsze półrocze 2017 roku do 2018 roku są powody do zadowolenia, powiedział Jerzy Urban.

Dług Wrocławia w ciągu roku zmniejszył się o ponad 200 mln zł. Do tego więcej wydajemy na oświatę i wychowanie czy pomoc społeczną. Dochody Miasta wciąż rosną.

W przygotowanej prezentacji dało się zauważyć dwa analizowane okresy

W pierwszej połowie 2017 roku budżet Miasta zanotował deficyt w wysokości 2,5 mln zł, w tym roku natomiast osiągnięta została nadwyżka budżetowa w wysokości 162,5 mln zł. W bieżącym roku są wyższe wpływy z dochodów. Dochody własne wzrosły o 176 mln zł, w tym z podatku PIT i CIT o 94 mln zł, z podatku od czynności cywilnoprawnych o 17 mln zł i z podatku od nieruchomości o 10 mln zł.

Porównując analogiczne półrocza roku 2017 i 2018 zanotowano wyższe wydatki bieżące. I tak na oświatę i wychowanie – niemal 46 mln zł, na pomoc społeczną o 14 mln zł a na gospodarkę mieszkaniową niecałe 9 mln zł.

Skarbnik Miasta zwrócił uwagę na nadwyżkę bieżącą, która w pierwszym półroczu 2018 roku wzrosła o 93 mln zł do kwoty 269 mln zł, oraz tendencji zmniejszających się kosztów na obsługę długu, z 23,3 w roku ubiegłym do 22,8 w roku bieżącym.

Tymczasem radny miejski dr Krystian Mieszkała studzi optymizm skarbnika Miasta, Wrocław jest drugim bardziej zadłużonym miastem Polsce do tego mamy do czynienia z tzw. rolowaniem długów. Spłata starych zobowiązań nowymi kredytami świadczy o braku długoterminowej strategii zarządzania długiem a także o dużych wydatkach miasta.

Jeśli chce się ukryć spiralę zadłużenia to ten mechanizm świetnie działa a rolowanie długów sprawia, iż w wymiarze ekonomicznym pogłębiamy nasze zadłużenie i odkładamy decyzję o spłacie zobowiązań finansowych na przyszłość. Jest to bardzo nieodpowiedzialne działanie, ponieważ spowoduje zahamowanie inwestycji prorozwojowych w przyszłości.

Przypominam, iż w 2017 roku dochody podatkowe były wyższe od prognozowanych, zatem miasto powinno tę nadwyżkę wykorzystać do spłaty długów, a nie nakręcać spiralę zadłużenia. My te pieniądze „przejadamy”.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ