Czy teraz drogi będą budowane z udziałem mieszkańców?

print scrn, google maps

Droga cztery miesiące po remoncie wygląda, jakby go w ogóle nie było. Chodzi o odcinek przy ulicy Białostockiej na Maślicach. Gdyby został położony asfaltobeton, nie byłoby problemu.

To co na przełomie czerwca/lipca br. zrobił deweloper nie wytrzymuje próby czasu, a jeszcze nawet przymrozków nie było, zauważa radny Jerzy Sznerch – tylko pieniądze zmarnowano.

Obecnie jest to droga o konstrukcji nawierzchni z kruszywa, która pełni funkcję fundamentu dla nawierzchni asfaltobetonu. Z kolei brak nawierzchni z asfatobetonu powoduje szybkie niszczenie nawierzchni o konstrukcji kruszywa, co wkrótce doprowadzi do dziur, tymczasem magistrat wcale się nie przejął prawdziwym remontem tej ulicy, bo Inżynier Miasta Elżbieta Urbanek  w odpowiedzi na moją interpelację napisała „wykonanie docelowej nawierzchni na tej ulicy nie jest ujęte w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym i Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta na najbliższe lata.

Mamy kolejny dowód na to, że Gmina Wrocław wyjątkowo dba o deweloperów wydając zgody na budowę osiedli w polu, bez dróg dojazdowych. Powstają drogi tymczasowe, ale jeśli mieszkańcy zadeklarują 10% udział, to budowa nawierzchni docelowej możliwa jest w ramach programu inicjatyw lokalnych, jak czytam w odpowiedzi Inżynier Miasta.

Budowa nawierzchni docelowej możliwa jest w ramach programu inicjatyw lokalnych, gdzie realizowane są zadania o charakterze lokalnym obejmujących budowę, rozbudowę i przebudowę nawierzchni drogowych wraz z infrastrukturą przy współudziale finansowym mieszkańców. Udział w nim następuje na wniosek zainteresowanych. Partycypacja mieszkańców w kosztach realizacji zadań drogowych wynosi min. 10% i jest określana wg kosztorysu inwestorskiego, po opracowaniu dokumentacji projektowej.

PODZIEL SIĘ