Skandal we wrocławskim sądzie! Znany sędzia chciał zatuszować sprawę groźnego wypadku kolegi?

fot: youtube

Jak ustalił portal wPolityce.pl, sędzia Przemysław Radzik, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów powszechnych wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędziemu Markowi Hibnerowi, b. Rzecznikowi Dyscyplinarnemu. Zarzuca mu, że ten nie dopełnił obowiązków służbowych i przez 5 lat nie wszczynał postępowania przeciwko sędziemu Sławomirowi Jurkiewiczowi. Jurkiewicz miał spowodować groźny wypadek drogowy. O sędzim Hibnerze zrobiło się głośno po tym, jak wyjątkowo ospale „prowadził”, postępowanie wyjaśniające przeciwko sędziemu Wojciechowi Łączewskiemu.

Czy sedzia Hibner przez 5 lat zamiatał sprawę sędziego Jurkiewicza pod dywan? Czy celowo nie wszczynał postępowania, by go chronić? Na te pytania musi odpowiedzieć teraz sąd dyscyplinarny. Z ustaleń zastępcy rzecznika dyscyplinarnego wynika, że Sędzia Hibner już 21 czerwca 2013 r. został oficjalnie poinformowany przez Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia występku przez sędziego Jurkieiwcza. Sędzia miał spowodować groźny wypadek, w którym została ranna jedna osoba.

Okoliczność ta w powiązaniu z faktem, że od chwili otrzymania zawiadomienia Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu do czasu zakończenia pełnienia funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych (do 30 kwietnia 2018 r. – red.), sędzia Marek Hibner nie podjął i nie zlecił jakichkolwiek czynności wyjaśniających i dyscyplinarnych wobec sędziego Sławomira Jurkiewicza, oznacza, że nie dopełniając ciążących na nim obowiązków służbowych, sędzia Marek Hibner działał na szkodę interesu publicznego, a tym samym uchybił godności sprawowanego urzędu.

– czytamy w uzasadnieniu sędziego Przemysława Radzika, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych , do którego dotarł portal wPolityce.pl.

Sprawa sędziego Jurkiewicza to nie jest jedyną, w której sędzia Hibner działał w sposób, którzy budził komentarze i podejrzenia. Portal wPolityce.pl wielokrotnie informował o osobliwym podejściu b. rzecznika dyscyplinarnego do sprawy sędzie Wojciecha Łączewskiego. Ta wlekła się miesiącami, a sędzia Hibner przedstawiał kolejne argumenty za przewlekłością tego postępowania.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ