Wyszkowski: Dzisiaj doszło do historycznej zmiany. Lecha Wałęsa przestał być świętą krową chronioną przez sądy

Krzysztof Wyszkowski ma przeprosić Lecha Wałęsę za swoje wypowiedzi w mediach, że przed kilku laty wygrał proces, który b. prezydent wytoczył mu za nazwanie go był agentem SB ps. Bolek

— orzekł w środę Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Wyrok jest prawomocny. Krzysztof Wyszkowski powiedział jednak portalowi wPolityce.pl, że wbrew pozorom, dzisiejszy wyrok to jego duży sukces.

 

Sprawa przeprosin jest zupełnie marginalna i nieistotna. Sąd zrobił z tego listek figowy dla Wałęsy, żeby nie wyszedł na golasa z sądu. W gruncie rzeczy jest to zdecydowanie moje zwycięstwo, a przegrana Wałęsy w sprawie jego agentury jako TW „Bolek”

— zaznaczył.

Jeżeli chodzi o sam wyrok, to sensem procesu było to, żebym ja przeprosił Wałęsę za to, że był agentem. Sąd to żądanie odrzucił, czyli proces zakończył się definitywną przegraną Wałęsy. Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że istnieje dokumentacja, dowodząca agenturalności Lecha Wałęsy. Na dodatek Wałęsy chciał mnie zniszczyć finansowe i żądał, żebym ja przez 3 miesiące w różnych mediach ogłaszał, że on nie był agentem. Sąd zostawił tylko trzy miejsca, w których mam przeprosić – na mojej prywatnej stronie, a także na portalach Radia Maryja i „Gazety Polskiej Codziennie”. Z Radio Maryja się porozumiem, sam na swoim komputerze ten wyrok wykonam i sprawa jest załatwiona. Czyli z kosztów około 1,5 – 2 mln zł robi się zero. To znowu jest ciężka porażka Wałęsy

— mówił.

Krzysztof Wyszkowski podkreślił, że kompletną nieprawdą jest to, iż rzekomo dzisiejszy wyrok sądu to jego porażka w sporze z Wałęsą.

To jest kompletnie odwracanie kota ogonem i fikcja w obronie interesów Lecha Wałęsy, który dzisiaj został totalnie pogrążony. Sąd odrzucił 99 proc. jego żądań. Nawet nie muszę zwracać Wałęsie kosztów sądowych. Dzisiaj doszło do historycznej zmiany w sądownictwie gdańskim. Lecha Wałęsa przestał być świętą krową chronioną przez sądy

— powiedział.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ