Czy to koniec .N na Dolnym Śląsku? Elżbieta Stępień i Michał Jaros zmienili ławy w Sejmie

Upartyjnione transfery w posłów Nowoczesnej w Warszawie mają wydźwięk w lokalnych strukturach. Posłowie z Dolnego Śląska Elżbieta Stępień i Michał Jaros – i pięciu innych parlamentarzystów, w tym Kamila Gasiuk-Pihowicz – zmienili ławy w Sejmie.

Grzegorz Schetyna i Kamila Gasiuk-Pihowicz oznajmili, że został utworzony zupełnie nowy klub parlamentarny. Klub Platformy Obywatelskiej – Koalicji Obywatelskiej. Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B, tak swoją swoją decyzję komentowała na wspólnej konferencji prasowej w Sejmie Kamila Gasiuk-Pihowicz

Razem w ramach Koalicji Obywatelskiej wystartowaliśmy w wyborach samorządowych. Dziś każdy kto chce rozwijania klubu Koalicji Obywatelskiej ma taką możliwość. Drzwi do budowania i pogłębiania Koalicji Obywatelskiej i wspólnego klubu parlamentarnego są dziś otwarte dla wszystkich ceniących demokrację.

Krytyka Gasiuk-Pihowicz w mediach społecznościowych jest wyjątkowo duża, najczęściej w komentarzach czytamy: „podwójna zdrada”, „zero lojalności”, „Kobieto, zdradziłaś Petru, zdradziłaś Lubnauer, kiedy zdradzisz swoich wyborców? Twoja wiarygodność jest bardziej dziurawa niż ser szwajcarski…”

Inaczej jest we Wrocławiu.  W Radzie Miejskiej powstał Klub Nowoczesnej. Tworzą go radni z doświadczeniem samorządowym. To Dorota Galant, Tomasz Hanczarek, Agnieszka Kędzierska, Magdalena Razik-Trziszka, Paweł Rańda i Piotr Uhle.

Ich obecność w Radzie Miasta jest kluczowa w ograniczaniu władzy Prawa i Sprawiedliwości na szczeblu samorządowym, czytamy na oficjalnej stronie wrocławskiej struktury partii. (…) -To lokalnie zapada najwięcej decyzji, które wpływają na życie Polaków. Ważne, by były to dobre decyzje, podejmowane przy zaangażowaniu obywateli, którzy najlepiej wiedzą, co jest dla nich dobre. Nowoczesna zamiast dzielić, stawia na współpracę i doświadczenie (…)

.Nowoczesna nie chce dzielić, zatem, dlaczego nie chciała poprzeć swojego człowieka na wiceprezydenta Wrocławia? Dni temu Prezydent Jacek Sutryk mianował na to stanowisko Adama Zawadę. Młodzieżówka Nowoczesnej, część radnych partii i wielu wyborców było zaskoczonych nominacją, oczekiwano bowiem, iż to Michał Jaros będzie współrządził Wrocławiem.

Pamiętamy, w połowie sierpnia wycofał swoją kandydaturę na korzyść Jacka Sutryka kandydata Koalicji Obywatelskiej. Sam Jaros oszczędnie komentuje decyzję Włodarza Miasta. Na swoim profilu MichalJarosPL napisał min.

Zamierzam nadal budować Koalicję Obywatelską, aby w przyszłorocznych wyborach odsunąć PiS od władzy i naprawić Polskę.

Nowoczesna, z coraz mniejszym poparciem pikuje w dół, ujawniane są wewnętrzne spory a wypowiedzi liderów stają się medialną pożywką. Wydaje się, że najpierw światła zgasną w stolicy a wszystko przez zimowe wakacje na Maderze, ciamajdan i odejście lidera partii Ryszarda Petru. Potem walka o wpływy dwóch liderek doprowadziły do rozpadu Nowoczesnej. Teraz mamy Teraz Ryszarda Petru i coraz mniej członków w Nowoczesnej – a jeśli wierzyć wyznaniom Grzegorza Schetyny Klub Platformy Obywatelskiej – Koalicji Obywatelskiej jest otwarty na pozostałych posłów partii z kropką,  bo „Koalicja Obywatelska dała Polakom nadzieję na pokonanie Prawa i Sprawiedliwości”.

PODZIEL SIĘ