Istny kabaret! Senator PO chciała ustanowienia dziewięciodniowego święta. W końcu zrezygnowała. „Były żarty, zatem wycofałam projekt”

fot: youtube

Były żarty, zatem wycofałam projekt

— w ten rozbrajający sposób senator PO z Koszalina Grażyna Sztark w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” odniosła się do swojej inicjatywy, aby w dniach 2-10 czerwca miały miejsce Dni Wolności.

Okazuje się, że cała sprawa wywołała „sporo” problemów i „wielkie” zamieszanie. Wszystko wyjaśniła senator PO.

Najpierw pojawiły się żarty, że inicjatorzy projektu tej uchwały chcą zorganizować dziewięć dni wolnego, co nie było prawdą, bo Dni Wolności nie oznaczały dni wolnych

— podkreśliła Sztark. Okazało się, że dementi nie załatwiło problemu.

Jak się sprawa wyjaśniła, to później z kolei komentowano, że co to za święto, skoro nie uwzględniono dnia wolnego. Zatem dokument wycofałam. Nie uzurpowałam sobie prawa do wyznaczania dnia wolnego

— mówiła.

Jak widać, senator PO w ogóle nie przewidziała, z jaką krytyką może się spotkać jej inicjatywa…

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ