O tym nie było w „Warto Rozmawiać”! Rzymkowski TYLKO U NAS: Tego, co najistotniejsze w zachowaniu Tuska nie widać na filmie

fot. telewizjarepublika

Donald Tusk tylko dotknął pierwszej kartki i odsunął dokument od siebie – mówi portalowi wPolityce.pl poseł Tomasz Rzymkowski o ekspertyzie ABW, którą na komisji śledczej przedstawił byłemu premierowi.

Poseł Kukiz ‘15 w rozmowie z portalem wPolityce.pl nawiązał do poniedziałkowego programu „Warto Rozmawiać” w TVP. Podczas przesłuchania Donalda Tuska przed komisją śledczą w listopadzie 2018 r. przedstawił byłemu premierowi prezentację przygotowaną przez Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za czasów Platformy Obywatelskiej. Na sześćdziesięciu stronach Agencja opisała powiązania trójmiejskich polityków związanych z PO, biznesmenów, gangsterów, policjantów, prokuratorów i sędziów.

Tego, co najistotniejsze w zachowaniu Tuska nie widać na filmie z jego przesłuchania przed komisją śledczą. Donald Tusk tylko dotknął pierwszej kartki i odsunął dokument od siebie. Nie był zainteresowany przejrzeniem prezentacji przygotowanej przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nie chciał się z nią zapoznać. Nie chciał jej przejrzeć. Stwierdził, że nie pamięta, aby kiedykolwiek się z nią zapoznawał

— mówi portalowi wPolityce.pl poseł Tomasz Rzymkowski.

Zachowanie Donalda Tuska przed komisją śledczą Amber Gold rodzi pytania, m. in. – czy znał treści dokumentu przygotowanego przez ABW?

Nie da się wykluczyć, że Tusk nie widział wcześniej tej prezentacji

— dodaje.

Polityk nie chce jednak podzielić się szczegółami na temat tajemniczego dokumentu.

Szef ABW był bezpośrednim podwładnym ówczesnego premiera Donalda Tuska, więc mógł mu przedstawić materiał i wskazać, jakie zagrożenia bezpieczeństwa państwa są w nim opisane. Wynika to z przepisów ustawy o ABW. Zawarte w dokumencie informacje prawdopodobnie są bardzo istotne dla bezpieczeństwa państwa

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ