Nie pamiętam PIN-u do karty kredytowej! Co dalej robić?

artykuł sponsorowany

Zapomnieć – ludzka rzecz. Zapomnieć o zakupach czy wizycie u fryzjera to żaden problem. Gorzej, jeśli zapomnimy PIN-u do karty kredytowej. I chociaż taka sytuacja może wywołać nerwy i stres to nie należy wpadać w panikę, jeszcze nic straconego.

Gdy zapomnimy PIN-u

Do takiej sytuacji może dojść wszędzie, np. podczas wybierania pieniędzy z bankomatu lub przy okazji płacenia. Oczywiście wiąże się to przede wszystkim z dużym stresem, zwłaszcza gdy za nami rozciąga się długa kolejka, a my bezskutecznie próbujemy przypomnieć sobie 4-cyfrowy kod.

Pośpiech w tej sytuacji nie jest jednak dobrym doradcą, a pod wpływem emocji możemy jedynie skomplikować sprawę. Pamiętajmy o tym, że 3-krotny błąd w wystukiwaniu kodu może skończyć się m.in. zatrzymaniem karty w bankomacie. Wtedy samo jej odzyskanie może zająć nawet kilka dni.

Co robić?

Warto pamiętać, że nie jesteśmy jedynymi zapominalskimi, a instytucje finansowe mają przygotowane procedury na wypadek takich sytuacji. Jeżeli podpisaliśmy Umowę o Świadczenie Usług Bankowości Elektronicznej, kod PIN możemy zmienić, korzystając z internetowego konta na stronie banku. Z kolei, jeśli nie podpisaliśmy takiej umowy, możemy skontaktować się z infolinią banku i tam otrzymać dalsze instrukcje postępowania. W przypadku np. TurboKARTY Santander Consumer Banku wiąże się to z otrzymaniem duplikatu pierwotnego numeru PIN bezpłatnie drogą pocztową.

Sprawa komplikuje się w sytuacji, gdy wcześniej zmieniliśmy otrzymany z banku pierwotny numer PIN. W takiej sytuacji jego odtworzenie będzie niemożliwe, a jedynym ratunkiem będzie ponowna zmiana kodu za pośrednictwem Internetu.

Jak zapamiętać PIN?

Sposobów na skuteczne zapamiętanie kodu PIN jest zapewne mnóstwo. Przemyślany wybór czterech cyfr lub skojarzenie, które pozwoli nam je zapamiętać to znaczące ułatwienie. Najlepiej unikać jednak takich rozwiązań jak najprostsze kombinacje np. 1234. Jak pokazują badania, korzysta z nich aż 10% użytkowników kart, a to w przypadku kradzieży karty znacznie zwiększa ryzyko utraty pieniędzy. Nie zaleca się również notowania PIN-u na kartce w portfelu lub w telefonie.

Podczas zapamiętywania lub wymyślania kodu, najlepiej odnieść się do czegoś stałego, niezmiennego. Może to być na przykład data urodzin, nasza lub kogoś bliskiego. Oczywiście to także pewne ryzyko, zwłaszcza w sytuacji utraty portfela z kartą kredytową i dowodem wewnątrz. Jeśli jednak znajdziemy skuteczny sposób, by poprzestawać znany nam ciąg cyfr, będzie to o wiele silniejsze zabezpieczenie. Liczby w PIN-ie można dobierać również na podstawie wizualnych skojarzeń (np. 8 to bałwan, a 2 łabędź), umiejscowienia na klawiaturze numerycznej lub… ruchów figur szachowych. Najważniejsze, by wybrany kod skutecznie chronił nasze finanse, a jednocześnie nie stanowił dla nas problemu.

PODZIEL SIĘ