List otwarty do prezydenta Wrocławia

Likwidację Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 we Wrocławiu trudno jest nazwać działaniem prospołecznym Panie Prezydencie. Niech Pana czyny dorosną do słów, którymi tak hojnie Pan w mediach szafuje – zwraca się do Jacka Sutryka posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka.

PEŁNA TREŚĆ LISTU:

Szanowny Panie Prezydencie, W związku z Pańską decyzją dotyczącą „zaprzestania działalności” Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego nr 1 dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną we Wrocławiu o interwencję i pomoc zwrócili się do nas rodzice i personel tej placówki. Spotkania pełne emocji, lecz także rzeczowe argumenty, skłoniły nas do napisania tego listu.

Jeszcze nie tak dawno podsumowywał Pan swoje 100 dni prezydentury. Pańska obecność w mediach społecznościowych, lokalnych oraz prasie budowała nowy obraz prezydenta Wrocławia. W wywiadach mówił Pan wiele o wrażliwości społecznej, określał się Pan mianem polityka społecznego, samorządowca a Pańską partię jako partię Wrocław. Dlaczego? Likwidacja publicznej placówki, przekazanie jej zadań prywatnej organizacji i umieszczenie dzieci niepełnosprawnych jako dostawkę trudno przyjąć jako działania prospołeczne. Tak nie postępuje społecznik, tak postępuje liberalny ekonomista, dla którego miarą zysku jest cięcie kosztów. Rodzice, dzieci i kadra SOSW nr 1 cierpieli wskutek złych warunków od lat mimo to budując wyjątkową i skuteczną placówkę, choć bez własnej siedziby. Dziś ten wysiłek wspólnoty szkolnej przekreśla się likwidacją placówki a uczniów, rodziców, nauczycieli przekazuje się jak towar innej instytucji wmawiając im, że nic się nie zmieni. Czy to początek prywatyzacji szkolnictwa w wydaniu wrocławskim?

Tak trudno było przewidzieć losy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1? Czy płacąc dzierżawę za budynek przez tyle lat nie można było zabezpieczyć odpowiedniej siedziby? Tak ma wyglądać budowanie sieci szkół i placówek publicznych we Wrocławiu? Przez 15 lat mamiono rodziców, uczniów i pracowników wizją zmiany siedziby. Jakaż to społeczna myśl i teoria stoi za pomysłem zamknięcia SOSW 1? Ile jeszcze placówek zamierza Pan zamknąć, względnie prywatyzować?

Dużo Pan mówi o wrażliwości społecznej, wiele czasu spędza Pan na spotkaniach z mieszkańcami, chętnie otwiera nowe obiekty. Jednak zamiast rozbudowywać sieć szkół publicznych, w tym ośrodków dedykowanych osobom niepełnosprawnym, gdzie mogliby się uczyć i otrzymywać właściwe wsparcie, likwiduje Pan instytucje publiczną dając w zamian namiastkę tego co było. Pozostawiając już tylko jedną szkołę specjalną prowadzoną przez Gminę Wrocław, pytamy zatem, czy to w niej mają się zmieścić wszystkie dzieci?

Przypominamy Panu Panie Prezydencie, że obowiązkiem samorządu lokalnego, Pana obowiązkiem jest dbanie o potrzeby edukacyjne niepełnosprawnych i budowanie sieci publicznych placówek, które to zadanie realizują. Zwracamy się do Pana z apelem – niech Pana czyny dorosną do słów, którymi tak hojnie Pan w mediach szafuje. Bo bez wątpienia decyzja o likwidacji SOSW nr 1 nie jest decyzją dobrą dla uczniów z niepełnosprawnością, ich rodziców i opiekunów oraz wykwalifikowanej kadry od lat pracującej w placówce. Jest to decyzja antyspołeczna i niezrozumiała. Bo jak wytłumaczyć wrocławianom fakt, że europejskiej metropolii nie stać na budowanie specjalistycznych placówek i szkół? Mamy nadzieję, że w Europejskiej Stolicy Kultury, mieście goszczącym onegdaj World Games, mieście renowującym WUWA, posiadającym NFM znajdzie się wola, aby szkoły, specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze były w ilości i jakości odpowiadającym potrzebom mieszkańców. Zwracamy się do Pana z prośbą o ponowne przemyślenie i powstrzymanie procesu zamknięcia SOSW 1 we Wrocławiu gdyż ta decyzja kładzie się cieniem na wrocławskiej wspólnocie i pokazuje, że priorytety Pańskiej kadencji nie są zgodne z oczekiwaniami i potrzebami mieszkańców.

Z poważaniem,

Poseł na Sejm RP Mirosława Stachowiak – Różecka

Poseł na Sejm RP Jacek Świat

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ