Wacława  Andrzejak-Gnatowska: łączniczka w ZWZ, ofiara medycznych eksperymentów

Autor: Horst J. Meuter [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)],

Wacława  Andrzejak-Gnatowska (1921-2008). Harcerka, łączniczka w ZWZ, ofiara medycznych eksperymentów. Napisała wspomnienia „Ponad ludzką miarę”.

Wacława  Andrzejak od wybuchu II Wojny Światowej należała do ZWZ, była łączniczką. Za tę działalność 21 lipca 1941 roku została aresztowana przez Gestapo. Przez dwa miesiące więziono ją na Zamku Lubelskim a 21 września 1941 roku została przewieziona do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. 23 listopada 1942 roku pierwszy raz została poddana eksperymentom medycznym przez dr Fritza Fischera.

Wacława  Andrzejak często wspominała o swoim pobycie w niemieckim obozie koncentracyjnym i tzw. operacjach, które  można podzielić na dwa typy: mające na celu wywołanie zakażenia oraz operacje kostne, mięśniowe i nerwowe. Oprócz pseudomedycznych operacji i zabiegów więźniarki miały z roku na rok coraz gorsze warunki, najgorzej było w 1945 roku. Zagęszczenie było duże, w jednym bloku nawet dwa tysiące ludzi, toalety zapchane, w zimie do baraków przedostawał się śnieg, insekty i gryzonie żywcem zjadały ludzi.

„W Ravensbrück na śniadanie kobiety otrzymywały kubek kawy z żołędzi. Na obiad niecały litr zupy z brukwi i kartofle. W 1942 r. kobiety dostawały jednie pół litra zupy. Na kolacje spożywano zupę, a kaszę dwa razy w tygodniu. W sobotę rozdawano plasterek końskiej kiełbasy, margarynę lub marmoladę i kawałek nieświeżego sera. Często kobiety na wigilijny wieczór oszczędzały porcje chleba, które dostawały codziennie. W Wigilię więźniarki otrzymywały na obiad czerwoną kapustę z kawałkami mięsa, a na kolację dodatkowe porcje wędliny i margaryny. Oczywiście brakowało misek dla więźniów, nie było łyżek czy widelców”

Obóz został wyzwolony 30 kwietnia 1945 przez Armię Czerwoną, po kwarantannie więźniarka z numerem obozowym 7718 wróciła do kraju. Kontynuowała przerwaną naukę, skończyła studia, wyszła za mąż. Zniszczone zdrowie uniemożliwiało dalszą pracę, w 1959 roku przeszła na rentę inwalidzką. Swoje wspomnienia z okresu pobytu w obozie opisała w zbiorze „Ponad ludzką miarę” (pierwsze wydanie: KiW, 1968).

Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem za Zasługi ZHP, Krzyżem Partyzanckim.

źródło: http://o-historii.pl/

Artykuł powstał dzięki wsparciu programu przez Gminę Wrocław

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ