Co dalej z budową drogi ekspresowej S3 ? Czy budowa jest zagrożona ?

umwd.dolnyslask.pl

 Opóźnienie w wykonywaniu prac drogowych drogi ekspresowej S3 pomiędzy Polkowicami a Lubinem z dnia na dzień się zwiększa. Roboty wykonuje włoska firma S. Podobne problemy wystąpiły w maju zeszłego roku, gdy wykonawca nie zamierzał zrealizować kontraktu na trasie S8, pomiędzy węzłami Marki i Kobyłka. Wówczas GDDKiA zagroziła zerwaniem kontraktu.

Wartość kontraktu na budowę odcinak drogi ekspresowej S3 wynosi 560 mln zł., z powodu wzrostu cen materiałów, Włosi żądają jeszcze 449 mln zł.

Generalna Dyrekcja próbowała zerwać kontrakt ale nieskutecznie. Przy wszystkich budowach prowadzonych przez S. występowały znaczne opóźnienia zakończenia robót drogowych z powodu „warunków pogodowych i geologicznych” a także zatrudnianiu podwykonawców, którym wykonawca nie płacił w terminie albo w ogóle.

Na dzisiaj, na drodze S3, wykonawca zamiast realizować kontrakt, prowadzi tylko prace utrzymaniowe, mówi rzecznik dolnośląskiego GDDKiA Magdalena Szumiata. Generalna Dyrekcja rozważa kilka wariantów przyśpieszenia realizacji inwestycji, włącznie z zerwaniem kontraktu z winy wykonawcy i wyłonienia nowego

Wykonawca otrzymał wezwanie do powrotu na budowę, mówi rzecznik Magdalena Szumiata:

Wyznaczony w dokumencie termin mobilizacji mija w drugiej połowie kwietnia. Zamawiający wskazał wykonawcy, że w konsekwencji braku współdziałania, braku realizacji robót oraz wykonywania działań nieprzewidzianych kontraktem, jest uprawniony nawet do odstąpienia od umowy.

Wykonawca zadania III drogi ekspresowej S3 do tej pory udostępnił częściowo do ruchu trzy węzły (Kaźmierzów, Polkowice, Lubin Północ). Obecnie przekroczenie daty zakończenia robót na całym odcinku wynosi ponad 9 miesięcy. Stan zaawansowania rzeczowego szacowany jest na około 75 procent.

PODZIEL SIĘ