Dlaczego Kukiz’15 nie idzie z Konfederacją? Marek Jurek tłumaczy: Dwa wystąpienia Brauna o biczowaniu i koniec z naszym projektem


Chodzi o to, by do Brukseli i Strasburga nie przenosić konfliktów, które i tak są destrukcyjne dla państwa w polskiej polityce

— mówił Marek Jurek na antenie radia RMF FM.

 

Jurek startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego z list Kukiz‘15 w Wielkopolsce. W rozmowie z Robertem Mazurkiem tłumaczył, dlaczego nie powstała koalicja Kukiz‘15 i Konfederacji. Były marszałek polskiego Sejmu zwrócił uwagę na postać Grzegorza Brauna.

Jedną z najważniejszych spraw, którą zrobiłem w tej kadencji i chcę kontynuować, to jest projekt Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny. Oczekuję, że ten projekt będzie zgłoszony na forum międzynarodowym przez nasz rząd. Rozmawialiśmy o tym z ministrem Czaputowiczem, rozmawialiśmy z minister Rafalską. Ministrowie są przychylni, natomiast potrzebna jest decyzja premiera i kierownictwa partyjno-państwowe. Ja z tą sprawą byłem w Budapeszcie, we Paryżu w Zgromadzeniu Narodowym, w Holandii, w Brukseli. Niech pan sobie pomyśli, jeżeli pan Braun tym razem Brukseli, jeszcze dwa wystąpienia o biczowaniu ludzi mających odmienny styl życia i koniec z naszym projektem, by zabezpieczyć prawa państw do nieuznawania związków homoseksualnych

— powiedział Jurek.

Mówił też o „uprawianiu korwinizmu”.

Pytanie, czy się szuka rozgłosu, czy się szuka poparcia dla jakichś poglądów. Np. dla bronienia Europy Środkowej, pozycji monogamicznej rodziny, etyki życia rodzinnego, czy chce się szokować, uprawiać jakiś korwinizm

— stwierdził.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ