Niskie zagrywki Vegi. Ostrzega Kaczyńskiego: „Tak panie prezesie, macie się czego bać. Widzę, że wnikliwie zapoznał się pan ze scenariuszem filmu

fot. youtube.com

Tak panie prezesie, macie się czego bać” – mówi w specjalnym nagraniu Patryk Vega. Reżyser odpowiada w ten sposób Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jego kolejne wystąpienia prowokują i wyglądają jak celowe działanie, które na celu ma przyciągniecie do kina jak największej ilości widzów.

Zdaniem prezesa PiS, kampania reklamowa wokół filmu „Polityka” Vegi ma pokazać jego obóz polityczny jako „ludzi złych, zdemoralizowanych, który nie służą Polsce, którzy dopuszczają się różnego rodzaju bezeceństw”.

Tego rodzaju działań będzie bardzo wiele

—ocenił Jarosław Kaczyński.

 

Vega postanowił odnieść się do tych słów i stwierdził.

Tak, macie się czego bać, bo jak sam pan powiedział politycy nie są aniołami i ja to właśnie pokazuję w moim filmie

—stwierdził.

Widzę, że bardzo wnikliwie zapoznał się pan ze scenariuszem filmu „Polityka”. Chciałbym podkreślić, że scenariuszem wykradzionym

—zaznaczył w nagraniu Patryk Vega.

Cieszę się, że odnosi się pan do filmu, ale według mojej wiedzy jest on jeszcze nieskończony. Wciąż nad nim pracujemy

—dodał.

Pokazał też kadr ze swojego najnowszego filmu na którym widać Andrzeja Grabowskiego w roli prezesa PiS.

Jak widać marketing oparty na  prowokacji i straszeniu. A data premiery zaplanowana jest na jesień. Czyżby reżyser na siłę szukał rozgłosu przed premierą filmu i już zaczyna prowokacją przyciągać widzów.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ