Wrocław uczcił pamięć komandora Stefana Frankowskiego. Nad Odrą odbył Piknik Piński

W kwietniu minęło sto lat od utworzenia Flotylli Pińskiej. Flotylla miała wiele starć z flotą bolszewicką. Wspólnie z polskimi okrętami wojennymi walczyła pod Łunińcem, brała udział w walkach pod Mozyrem, w ofensywie kijowskiej pod Czarnobylem i kampanii wrześniowej. Jedna z najważniejszych bitew odbyła się 3 lipca 1919 roku pod Horodyszczem.

Dzisiaj z inicjatywy Wojewody Dolnośląskiego, Instytutu Pamięci Narodowej i Urzędu Żeglugi Śródlądowej odbył się Piknik Piński. Wzdłuż nadodrzańskiego wybrzeża – od Bulwaru im. Marii i Lecha Kaczyńskich do Bulwaru Xawerego Dunikowskiego – już od godz. 9.00 na czekało wiele atrakcji.

Na statku Wroclawia w intencji marynarzy Flotylli Pińskiej i Odrzańskiej odbyła się Msza święta. Wcześniej na Cmentarzu Żołnierzy Polskich, w ramach akcji „Ocalamy”, oznaczono grób komandora Stefana Frankowskiego. Zwiedzający, zwłaszcza dzieci i ojcowie zainteresowani byli konkursami i warsztatami marynistycznymi. Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz służb ratowniczych, wiązania węzłów ale też rejsy motorówką po Odrze

IPN otworzył wystawę „Z dala od bursztynowego brzegu…”, która upamiętnia 100.rocznicę utworzenia Flotylli Pińskiej. Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Lądowych zachwyciła słuchaczy, podobnie jak spotkanie ze Sławomirem Zagórskim, autorem książki „Białe kontra czerwone”. W Urzędzie Wojewódzkim zorganizowano pokaz filmu dokumentalnego Leszka Wiśniewskiego „Zapomniana flotylla”. Ciekawą propozycją był panel dyskusyjny z udziałem historyków a także spotkanie z Mariuszem Borowiakiem, dziennikarzem i marynistą. Zapach grochówki wojskowej przyciągnął tłum do kotłów na bulwarze.

PODZIEL SIĘ