Spełnia się czarny sen Gersdorf! Trybunał Konstytucyjny nadał bieg sprawie pytań prawnych Zaradkiewicza!

Zła wiadomość dla „kasty” sędziowskiej! Pytania prawne, które zadał Trybunałowi Konstytucyjnemu sędzia Kamil Zaradkiewicz, i które mogą podważyć podstawę prawną powołań niektórych sędziów Sądu Najwyższego nie tylko znalazła się już w TRybunale Konstytucyjnym, ale nadano jej bieg. Tykająca bomba dla Małgorzaty Gersdorf ma już także swoją sygnaturę: P 17/19.

 

Pytanie, które najbardziej przeraża „kastę” sędziowską i czołowych przeciwników reformy sądownictwa dotyczy zgodności z konstytucją podstawy prawnej powołań sędziów do Sądu Najwyższego w okresie od 14 lutego 2000 r. do 6 marca 2018 r. To ważne, bo przeciwnicy sędziego prof. Kamila Zaradkiewicza posługują się fałszywą tezą, z której ma rzekomo wynikać, iż sędzia chce podważyć powołania niemal wszystkich sędziów. Kamil Zaradkiewicz chciał, by to Prezes Izby Cywilnej SN Dariusz Zawistowski złożył pytania do Trybunału Konstytucyjnego. Ten jednak tego nie chciał uczynić. Sprawę zamknęło błyskotliwe posunięcie Zaradkiewicza, który (poprzez zabezpieczenie), wyłączył Zawistowskiego ze sprawy, a po postanowieniu z początku lipca zadecydował, że pytania i akta sprawy trafią do TK z Izby Dyscyplinarnej SN.

 

Nadanie biegu sprawie w Trybunale Konstytucyjnym, to początek kolejnej batalii o Sąd Najwyższy, której panicznie boi się kasta sędziowska. Pewnie dlatego Małgorzata Gersdorf domaga się wszczęcia postępowania wyjaśniającego przed rzecznikiem dyscyplinarnym SN i zarzuca Zaradkiewiczowi pogwałcenie procedur. Ten jednak skorzystał z modelu, który nagminnie wykorzystywali zausznicy prezes Gersdorf, śląc taśmowo pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

źródło: wpolityce

PODZIEL SIĘ